Zrozum nasz Wszechświat

  

 

 

Świadome Tworzenie

 

Strona Główna

Myśli Tworzą

Zabezpiecz się

Rozmowy ze Światłem

Ego, Zasłona, Karma

Miłość

Grudzień 2012 Wzniesienie

Wszechświat

Medytacja

Lightworkers (medytacja)

~~~~~

Odzwierciedlenia

Czyścić, Czyścić, Czyścić

Świadome Tworzenie

Wieloryby o Tworzeniu

Wieloryby o Wielo-Wymiarowości

~~~~~

Krótkie historie

~~~~~

Linki

Kontakt (email) 

 

 

Nasze Całe Istnienia - czyli My - tworzą cały czas. W każdym ułamku sekundy nasza świadomość przetwarza tylko 15 bitów, a w tym samym ułamku sekundy 15 milionów bitów jest kontrolowane przez nasze Całe Istnienie. Nieświadomie cały czas tworzymy wszystko materialne i niematerialne wokół nas. Nasze całe życia są tworzone przez nas samych. Bardziej skomplikowana "rzeczywistość" jest zwykle tworzona przez więcej niż jedno Całe Istnienie. Rzecz jest w tym, że my tworzymy nieświadomie. To co musi się stać teraz, w tym punkcie naszego rozwoju, to musimy nauczyć się kontrolować większość naszych części i w ten sposób przejąć kontrolę nad tym co tworzymy.

Droga do świadomego tworzenia zaczyna się tutaj:
 - musimy kochać wszystkie nasze części
 - musimy sobie wybaczyć
 - musimy oczyścić wszystkie stare programy
 - musimy nauczyć się "być" w każdym momencie w Stanie Zero czyli w Doskonałej Przestrzeni Tworzenia

Powyższe pojęcia wyjaśniłem w rozdziałach "Odzwierciedlenia" i "Czyścić, czyścić, czyścić".


Doskonałej Przestrzeni Tworzenia można doświadczyć w końcu cyklu Oddechu Nieskończoności. Archanioł Michał opisuje ten oddech w taki sposób -


Cykl zaczyna się od wdechu. Zaczynając wdychać wyobraź sobie Światło wpadające z przodu gdzieś na wysokości czakry serca. To może być powyżej lub poniżej czakry serca. Pozwól Światłu znaleźć odpowiednie miejsce. Teraz Światło podąża wzdłuż kręgosłupa do podstawy czaszki i opuszcza ciało z tyłu w miejscu połączenia kręgosłupa z czaszką (tu ulokowana jest czakra wzniesienia). Światło przechodzi ponad głową dotykając czakry koronnej, zakręca w dół przed twarzą i wchodzi w ciało w tym samym miejscu co na początku wdechu. Tutaj kończy się wdech.

Cykl kontynuuje się w czasie wydechu. Światło dochodzi do kręgosłupa i schodzi w dół do czerwonej czakry-bazy ulokowanej mniej więcej w kroczu, pomiędzy nogami. Przez tą czakrę Światło opuszcza ciało i zatacza łuk poniżej stóp, po czym znowu wchodzi do ciała w tym samym miejscu jak na początku cyklu. Tutaj kończy się wydech i cykl.

 

Po paru oddechach zacznij sobie wyobrażać, że z kazdym oddechem Światło wznosi się ponad głowę coraz wyżej i schodzi poniżej stóp coraz niżej, aż przy wdechu zacznie przechodzić tuż ponad Źródłem (centrum Stworzyciela), a przy wydechu - tuż ponizej centrum Ziemi. Oddychaj w taki sposób tak długo jak możesz. 50 oddechów na dzień jest optymalne, ale ta 50tka może być zrobiona w kilku sesjach. Ja zauważyłem, że jem mniej więcej o połowę mniej jak co dziennie pamietam o zrobieniu 50 oddechów.


Droga Światła kreśli to co w matematyce jest znane jako znak nieskończoności (ósemka leżąca na boku). Ten znak przypomina nam, że jesteśmy nieskończenie prowadzeni przez Światło po naszych ścieżkach. Dlatego oddech nazywa się oddechem nieskończoności.

Oddychając w ten sposób staraj się znaleźć rytm. Jak ci się to uda to odkryjesz, że w naturalny sposób oddech zatrzyma się na parę sekund właśnie na końcu wdechu i na końcu wydechu (cyklu). Jeśli zgubisz się w oddychaniu, zatrzymasz swoje myśli i wczujesz się w rytm oddechu to na końcu wdechu i na końcu cyklu doświadczysz Doskonałej Przestrzeni Tworzenia. W tym momencie będziesz tworzył(a) to co jest w twoim duchowym sercu. Momenty tworzenia można wydłużać przez zatrzymywanie oddechu na dłużej (np. 5 sec na wdech, 5 sec stop, 5 sec na wydech, 5 sec stop).


Archanioł Michał tak określił taki stan istnienia - przejść przez dzień cały czas będąc świadomie w sercu i cały czas świadomie wiedząc, że na twoim ramieniu siedzi Anioł. Jeśli to jesteś w stanie zrobić to jesteś gotowy(a) do świadomego tworzenia.

Jeśli nauczysz się żyć w ten sposób - czyli wyłączyć myśli i być w sercu w każdym momencie życia - to zawsze będziesz w Doskonałej Przestrzeni Tworzenia czyli w Stanie Zero. Będziesz niezależny(a) od fizycznego otoczenia i twoje świadome myśli będą tworzyć twoją rzeczywistość. Twoja obecność będzie uzdrawiać Istnienia i miejsca. Przestaniesz żyć w 3cim wymiarze. Tylko... nie możesz pozwolić sobie aby ziemska "rzeczywistość" zajęła twoją uwagę, bo wtedy spadniesz do 3ciego wymiaru. A wznieść się nie jest tak łatwo jak spaść.

 

W sercu możesz stworzyć tylko to co jest w zgodzie z twoim Całym Istnieniem. To co wyraża fizyczna część naszych Całych Istnień - czyli ciało - to głównie ego. Musisz się dostosować do tego czego chce twoje Całe Istnienie - to jest tworzonie sercem. Jeśli chcesz tworzyć przeciwko woli twojego Całego Istnienia to nigdy nie dojdziesz do celu, bo w ten sposób tworzysz przeciwko swojej własnej Wolnej Woli - Ty to Całe Istnienie, a nie tylko to co określamy fizycznym ciałem i ziemską świadomością. Tworząc sercem zawsze tworzysz w Miłości.


W wielu publikacjach szczególnie typu biznesowego można przeczytać, że aby stworzyć to czego chcemy musimy żyć nasze życie tak jakbyśmy już to mieli. Czego te publikacje nie piszą to, że "My" dotyczy naszego Całego Istnienia (nie tylko fizycznej części). To co chcemy stworzyć musi stać się naszym światem i w ten sposób stanie się naszą rzeczywistością. W całości i radośnie musimy być w tym co tworzymy. My wypełniamy to i to wypełnia nas. Tworząc czujemy radość tworzenia Ojca - ona nas całkowicie wypełnia. To jest uczucie, kiedy nic innego wokół nas nie istnieje, nie ma obciążeń, nie ma "która godzina", nie ma "ja musze zrobić, wracać" - nie ma nic, jest błogostan. Bez myślenia tworzymy wtedy to co jest w naszym sercu ...myślenie jest na temat "czego nam brakuje", a myśląc czego nam brakuje tworzymy tylko więcej braków.

 


Ja miałem przywilej doświadczyć takiego stanu - jest wspaniały. Wibrowałem wtedy wysoko i na co dzień czułem się jakbym nie należał do świata wokół mnie. Wynajmowałem wtedy pokój (wspólna kuchnia i łazienka) i miałem ogromne problemy z sąsiadami. Nie życzyłem im źle, ale chciałem aby się wynieśli. Któregoś dnia zostałem zaproszony przez medium Takeli na jedno z jej zaawansowanych spotkań - Archanioł Michał przyjmował nas do Archanielskiej Arki. Po spotkaniu wibrowałem bardzo wysoko. Nie chodziłem po Ziemi. Żyłem w moim własnym świecie, w pełnej zgodzie ze Światłem.

Parę dni później poszedłem na plaże i spędziłem cały dzień leżąc na plecach, patrząc na surferów i marząc, że nauczę się surfować. Nie zauważyłem, ze moje myśli się zatrzymały parę godzin temu, byłem we własnej przestrzeni - patrzyłem jak surferzy bawili się doskonale i chyba byłem w ich energii, może troszkę zazdrosny, że ja nie potrafię. W którymś momencie chciałem pójść do domu, ale wyraźny głos z wewnątrz zapytał "poco? - czy tam jest coś lepszego?". Zostałem tam gdzie byłem i sporo czasu później stało się coś co trudno określić słowami - przesunąłem się. Wiedziałem, że stało się coś ogromnego. Osiągnąłem kompletny, wewnętrzny spokój. Pomyślałem nawet - "...i teraz muszę wrócić do tego nieszczęsnego miejsca gdzie mieszkam ...i stracę taki wspaniały stan bycia".

Zrobiło się chłodniej i w końcu musiałem pójść do domu. Chyba następnego dnia kierownik tego miejsca gdzie mieszkałem powiedział mi, że te dwie osoby, które tak strasznie niszczyły moje życie pobiły się i obaj wynieśli się z wielkim hukiem. Ja wiedziałem, że to stworzyłem, ale wtedy nie wiedziałem jak, bo leżąc na plaży o niczym w ogóle nie myślałem. Długo potem dostałem odpowiedź chyba od Archanioła Michała - stworzyłem to co miałem w sercu.

Tylko, nie udało mi się utrzymać tych wspaniałych, wysokich wibracji i po tym zdarzeniu nie tworzyłem mojego życia na co dzień. Niestety na miejsce tych co się wyprowadzili, wprowadzili się niewiele lepsi. Ja wkrótce potem przeprowadziłem się w inne miejsce, ale stare programy zaczęły „grać” na nowo i w efekcie na nowym miejscu zacząłem mieć dokładnie te same problemy tylko z innymi sąsiadami. Wtedy nie wiedziałem jeszcze o tym jak się czyścić i kochać.


~~~~~~
Temat tworzenia kontynuuje się w rozdziale "Wieloryby o Tworzeniu". Polecam. Jest tam bardziej ogólny obraz tworzenia.

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ * * * * * * ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

© wszelkie prawa zastrzeżone

 

To co zawiera moja witryna może być cytowane, ale musisz podać adres mojej strony jako źródła tego tekstu

Zamiast kopiować możesz skomentować i podać link do mojej strony

Sprzedaż tego materiału w jakiejkolwiek formie jest zabroniona