|
Myśli
Tworzą
Zabezpiecz się
Rozmowy ze Światłem
Ego, Zasłona, Karma
Miłość
Grudzień 2012 Wzniesienie
Wszechświat
Medytacja
Lightworkers (medytacja)
~~~~~
Odzwierciedlenia
Czyścić,
Czyścić, Czyścić
Świadome Tworzenie
Wieloryby o Tworzeniu
Wieloryby
o Wielo-Wymiarowości
~~~~~
Krótkie historie
~~~~~
Linki
Kontakt
(email)
|
Przed przeczytaniem tego rozdziału
sugeruję zapoznanie się z trescią rozdziału
"Miłość.
Przez ostatnie dwa miesiące (w połowie 2009) Istnienia
Światła otworzyły dla mnie bramy informacji. Moje, jak
myślałem ugruntowane wiadomości, zmieniły się i
połączyły się w jedną większą
całość. Mój świat przewrócił się do góry nogami
i to parę razy ...lub mówiąc to w/g tego czego się
nauczyłem - poznałem nowe prawdy, które pozwoliły mi
poznać kolejne prawdy i patrząc wstecz - sposób w jaki patrzę
na moją rzeczywistość zmienił się całkowicie.
Nie ma nic stałego, wszystko zależy od punktu widzenia - czyli od
myśli - czyli od tego co się wie, czego się słucha i o
czym się rozmawia, bo to tworzy naszą rzeczywistość.
Zanim przejdę dalej chce podziękować wszystkim Istnieniom
Światła, które mnie przez ten okres
"przepchnęły". Wiem, że wielu moich świetlnych
przyjaciół mnie wspierało, dziękuję z głębi
serca. Szczególnie dziękuję Archaniołowi Michałowi. Bez
jego pomocy chyba byłbym już u Ojca w domu.
Definicja - to jest najważniejsza definicja, której ja nie
akceptowałem i nie chciałem pamiętać:
Jeśli Istnienie Światła mówi o pojedynczej osobie, to oni
zwykle mówią o CAŁYM ISTNIENIU. Oni mówią o
Istnieniu, które oni znają sprzed zejścia na Ziemię - czyli to
co my nazywamy sobą (nasza ziemska świadomość) jest tylko
jedną mała częścią naszego całego Istnienia.
Wiele procesów (również myślenie) ma miejsce poza naszą
ziemską świadomością.
Większość z czytających te słowa zeszła na
Ziemię z wyższych poziomów, wymiarów, gęstości, z
przyszłości itd. Aby moc wcielić się na Ziemi
musieliśmy pozostawić nasze wyższe części w Miastach
Światła i w Piramidach Światła w wyższych wymiarach.
Innymi słowy nasze Istnienia musiały się podzielić i
rozczłonkować. Inaczej nie zeszlibyśmy na Ziemię.
Część naszej wiedzy schowaliśmy również w pakunkach
świetlnych, które umieścilismy w różnych miejscach np w naszym
mózgu. Teraz idziemy naszą ścieżką na Ziemi i w
miarę jak się rozwijamy podnosimy nasze wibracje. Kiedy poziom
naszych wibracji osiąga poziom wibracji jednej z tych pozostawionych
części - ta część przyłącza się do
naszego ziemskiego Istnienia i wiedza tej częsci staje się dla nas
dostępna. To samo dotyczy pakunków świetlnych.
Nasze obecne Ziemskie Istnienia też są złożone z wielu
części i nasze fizyczne ciało i fizyczna
świadomość są tylko małym procentem naszego,
ziemskiego Istnienia. W miarę naszego rozwoju, musimy przejąć
kontrolę nad tymi innymi częściami - połączyć
się z nimi całkowicie - stworzyć jeden "organizm". W
ten sposób "w ciele" staniemy się tym czym byliśmy
"w duchu" przed zejściem na Ziemię. O tych
częściach nic świadomie nie wiemy, nie czujemy ich, nie
widzimy ich, A ONE MYŚLĄ i TWORZĄ naszą rzeczywistość
i musimy je kochać, bo inaczej one tworzą nasze życie bez
miłości. Tzn - te części to my i to my jetseśmy
odpowiedzialni za to co my sami sobie tworzymy (świadomie lub nie).
Słyszeliście na pewno stwierdzenie, że świat wokół
nas odzwierciedla to co mamy w środku. Ja nigdy nie mogłem tego
zrozumieć, bo to co się dzieje wokół mnie nie jest
odzwierciedleniem mojego świadomego wnętrza, wręcz przeciwnie!
Chodzi o to, że świat wokół nas jest odzwierciedleniem naszego
wnętrza, którego nie widzimy i nie czujemy - czyli wnętrza naszego
Całego Istnienia. Tacy naprawdę jesteśmy gdzieś poza
naszą, ziemską świadomością i jedynym sposobem aby o
tym poinformować naszą świadomość jest pokazanie nam
tego "w lustrze naszego otoczenia". Czyli - wszystko co widzimy
wokół nas ...tak naprawdę pochodzi z naszego wnętrza.
Jeśli np ktoś napisał do mnie mejla, że ma problem bo nie
może kontrolować jego życia - to z mojego punktu widzenia nie
jest to problem tej osoby, to jest odzwierciedlenie problemu
istniejącego w moim wnętrzu i jeśli ja będę
uzdrawiać i czyścić siebie to ten problem zniknie i z
życia tej osoby i z mojego życia. Ta sama zasada również
dotyczy chorób. To nie chora osoba ma problem - jeśli ja o tym wiem to
jest to mój problem i uzdrawianie tej osoby przyniesie ograniczone rezultaty
w porównaniu do rezultatów jakie przyniesie uzdrawianie i czyszczenie mojego
wnętrza.
Tak samo będzie z
wypadkiem samochodowym na rogu ulicy, który widziałem przechodząc
obok, z rozwodem bliskiej przyjaciółki... i z absolutnie wszystkim
innym. Cała nasza rzeczywistość jest w nas. Nie ma nic na
zewnątrz nas. Zrozumienie tego jest poważnym krokiem na drodze do
świadomego tworzenia własnej rzeczywistości. Ale sam przyznam,
że nie jest to łatwy koncept do zaakceptowania.
Przypominam "Istnienie" oznacza nasze "Całe
Istnienie" (nie jest ograniczone do naszej ziemskiej
świadomości).
Wszystko co siedzi gdzieś głęboko w naszych różnych
częściach, poza naszą ziemską
świadomością, musi się wyzwolić. Wszystkie nasze
ciemne strony i doświadczenia z tego życia i z poprzednich
żyć, których z jakiś powodów nie potrafiliśmy sobie
"odpuścić", muszą się ujawnić i każdy
sam musi je uzdrowić (#1) prosząc siebie o przebaczenie i
otulając Miłością wszystkie swoje znane i nieznane
części.
Co wynika z powyższych wywodów to fakt, że ci których najbardziej
nienawidzimy ...tylko pokazują nam kim my naprawdę jesteśmy
wewnątrz naszego Całego Istnienia. Odzwierciedlając nasze
wnętrze, oni grają bardzo niewdzięczne i trudne dla nich role,
i w ten sposób pomagają nam iść po naszej ścieżce. Tylko
ci, którzy naprawdę kochają nas po tamtej stronie podjęliby
się takiego zadania. To są najbliższe dla nas Istnienia.
Dlatego musimy uzdrawiać siebie i kochać tych, którzy
odzwierciedlają dla nas te najtrudniejsze dla nas do zaakceptowania
cechy naszych Całych Istnień. Ścieżka, którą idziemy
nie jest łatwa.
Z tego co wyjaśniałem powyżej również wynika, że
jeśli będziemy uciekać przed tymi sprawami i np przeprowadzimy
się lub zmienimy pracę itd aby uniknąć problemów, jakie
nas prześladują ...te energie przeniosą się z nami i
wymanifestują się w naszym "nowym" życiu od nowa.
Czyli nic się nie zmieni. Tak się dzieje w moim życiu od wielu
lat - mam problemy z sąsiadami. Przeprowadzałem się 2 - 3 razy
na rok aby zmienić otoczenie i w każdym nowym miejscu sąsiedzi
byli tak samo wstrętni i natrętnie wtykali ich nosy wewnątrz
mojego mieszkania ...i życia. Od pewnego momentu, z każdą
zmianą miejsca zamieszkania sąsiedzi zaczęli się
stawać gorsi, a moje prywatne życie coraz bardziej ograniczone.
Sytuacja w końcu stała się tak nieznośna, że
uznałem iż nie mam jak żyć. Zacząłem wtedy
prosić Stworzyciela o to aby pozwolił mi odejść z Ziemi,
ale ponieważ to jeszcze nie jest mój czas, więc o odejściu nie
może być mowy ...byłem bardzo blisko popełnienia
samobójstwa.
Jeśli uważnie czytałeś(aś) to co napisałem
powyżej to fakt, że teraz wiesz o moich problemach oznacza, że
odzwierciedlam ci coś co istnieje również w tobie. Pozostaje
pytanie co z tym zrobić? Odpowiedzią jest - kochać siebie,
kochać wszystkie swoje części, uzdrawiać (#1) i
czyścić, czyścić, czyścić wszystkie swoje
części... Jak to robić jest w następnym rozdziale
"Czyścić, czyścić, czyścić".
Więcej na tematy, które poruszam można znaleźć
szukając w Google.pl informacji na temat hawajskiej metody uzdrawiania
"ho'oponopono" (również "hooponopono") i na temat
kart/kodów Arkturian ("Arkturianie"). Oba te źródła
dokładnie nakładają się z naukami Archanioła
Michała, które są zawarte w jego przekazach (zajrzyj do linków).
Pokrywają sie też z wiadomościami od Wielorybów i jestem
przekonany, że pokrywają się również z naukami wszystkich
Istnień Światła. Tym niemniej, Dla mnie połączenie
tylko tych źródeł jest bezcenne, bo każde z nich przedstawia
temat pod troszkę innym kątem i to daje możliwość
znalezienia własnej drogi, ...a mnie ten sposób bardzo pomaga
posuwać się do przodu świadomie.
Wspomnę tutaj jeszcze, że wiadomości np od Archanioła
Michała są pisane w taki sposób, że odbiera się tylko
informacje, które są na poziomie czytającego. Tzn, że jak
dzisiaj wracam do starych przekazów od Archanioła to odkrywam w nich
treści, których tam nie widziałem przy pierwszym czytaniu np rok
temu. To jest prawdą nie tylko w wypadku Archanioła. Wiele innych
Istnień Światła (jeśli nie wszyscy) przekazuje
wiadomości właśnie w taki sposób.
~~~~~~
(#1) Słowo "uzdrowienie"
wymaga pewnego wyjaśnienia. Angielskie słowo "healing"
tłumaczy się głównie na "uzdrawianie", ale to nie
jest tylko uzdrawianie fizyczne (chorób itd). To również jest gojenie
ran emocjonalnych, porządkowanie naszej energii, czyszczenie naszego
wnętrza itd. Healing ma np miejsce po rozwodzie - my mówimy na to
"czas leczy rany".
|