
Tim:
How is your camera technique going on?
Jak tam twoja technika filmowa?
Ed:
Shocking! It’s getting better. (Posing mirrors every day / passing mirrors ??? ???) that’s be interesting. (???) Schoolboy areas.
Szokująca! Jest coraz lepiej. (dalej ciężko zrozumieć i poskładać w logiczną całość w każdym razie coś o tym, że codziennie robi błędy w typie filmowania samego siebie w odbiciu lustra itd.)
Tim:
Ha ha ha
ED ROE UNTRAINED CAMERMAN
ED ROE NIEDOŚWIADCZONY KAMERZYSTA
Tom:
Ha ha ha ha! Oh dear! That was priceless! Right. Steady as a rock behind that lens.
Ha ha ha ha! O rany! To było bezcenne! Jasne. Nie poruszony niczym skała za tą kamerą.
Ed:
Ha ha ha
Ed:
Hi hi hi hi hi ha ha hi hi
Tom:
That laughing like a fucking chaffinch ha ha ha!
Ten śmiech brzmi jak p******* zięba ha ha ha!
Ed:
A ha ha a ha ha
Tom:
Ha ha That’s... that is apparently a human being ha ha
Ha ha. To... to jest w rzeczywistości istota ludzka ha ha
Ed:
What’s a fucking chaffinch?
Co to jest p******* zięba?
Tom:
It’s a small bird native to Britain
To mały ptak żyjący w Brytanii
Ed:
Hi hi hi hi hi
Ed:
It’s...oh! (potyka się i upada, obraz się chwieje, wszyscy wybuchają śmiechem)
To jest... och!
Tom:
That’s so funny! Me and him in a bus (???) anyone. He walks up the steps at the front with the camera like this cause I was standing like this doing something and he goes “Hey, what are you doing?” whuuup! Misses steps falling flat. He’s such a fucking (???) ha ha ha
To takie śmieszne! Ja i on w autokarze (???) nikogo. Wchodzi na schody na froncie z kamerą, o tak, a ja stałem tak i cośtam robiłem a on na to „Hey, co robisz?” Łup! Potyka się na schodach i ląduje plackiem. On jest takiem p****** (???) ha ha ha
Ed:
I know, I know
Wiem, wiem