strzel karniaka|cz. pierwsza |cz. druga |zabijanie dzieci! |odzywki |sex |psycholog|cenzura|nauka

Belfry mają swoje sposoby żeby zniechęcać do nauki. Tych sposobów jest bardzo dużo ale bazują one na niektórych zasadach psychologicznych i wystarczy poznać te zasady.
 Oto niektóre z nich:

Zeby zniechęcić do nauki trzeba ukarac za dobre stopnie albo chęć do czytania i w ogóle do nauki.

Kary polegają na znęcaniu się psychicznym.
NIkt nie lubi gdy mówi się o nim przy nim. Wygląda to tak;
Nauczyłeś się i dostałeś 6. Jeszcze na tej samej lekcji belferka (a była to jedna z tych co udawała najlepszą w szkole) mówi: Głośno mówi; Muszę pochwalić Waldka tak się dobrze nauczył jak nikt z klasy, szkoda, że nikt inny tak dobrze tego nie umie. Chociaż było tyle czasu żeby się tego nauczyć." - To po to żebyś się poczuł wyobcowany z klasy. Ty się nauczyłeś a inni to tumani. To kara a nie pochwała za to że miałeś czelność się nauczyć chociaż ścierwa nie sobie tego nie życzą.
 Podczas następnej lekcji robią np. tak:
Belferka powraca w lekcji do tego tematu z którego byłeś pytany. Pyta się głośno o coś. Jest umówiona z jakimś ścierwem takim jak ona z klasy. Kapuś coś odpowiada a wtedy bandytka przerywa i mówi; Spytajmy się Waldka. ON dobrze pamięta bo dopiero co się tego uczył."
I właśnie to jest ten moment w którym mówi o tobie przy tobie. To ma wpłynąć na twoją podświadomość w taki sposób żebyś się nie uczył. Była nauka i kara za to. Twój mózg to odebrał podświadomie nawet jeśli ty nie zdajesz sobie z tego sprawy.

Kolejny przykład:
Ta kurwa która to zrobiła też była uważana przez uczniów za "najlepszą w szkole". Gdybyś o takiej w klasie powiedział, że to szczwane ścierwo to by darli na ciebie mordy przez 2 tygodnie.
Masz dobre oceny na półrocze. Scierwa robią tak:
Belferka mówi, że wywiadówka tym razem będzie polegała na tym, ze rodzic przychodzi razem z dzieckiem.
Już samo to powinno dać ci coś do myślenia. Przecież zazwyczaj nigdy tak się nie robi. Znak , ze coś knują. A jak coś knują tzn, ze coś złego.
Umawia więc na określoną godzinę i dzień każdego. Przychodzisz z matką. Wchodzicie, siadacie i gadacie. Belferka chwali cię. A to za to, a to za tamto. Mowi z twoja matką o tobie. Ale mówi tak jakby ciebie przy tym w ogóle niebyło. Masz dobre oceny więc trzeba cię za to ukarać. A więc pyskuje w te przyszczeki:
"Myślę, że ciebie stać na więcej..Co ..Waldek?" i jej głupkowaty uśmieszek. Tą odzywkę musisz sobie dobrze zapamiętać. Jest ona bardzo skuteczna w zniechęcaniu do nauki. Dlatego też jest b. czesto stosowana!
Ale chamidło nie rezygnuje i wali dalej: -CO? Nie stać cię na więcej? Chyba tak. Stać cię. Bedziesz się w przyszłym półroczu lepiej uczył??
A ty coś tam mówisz do chama. No i tyle.

Kolejna metoda:
Ten kto siedzi daleko od tablicy często gorzej się uczy! Tak jest dlatego bo jeśli siedzisz daleko to oprócz głosu nauczycielki słyszysz wszystko co wytworzy klasa. Czyli miedzy tobą a belfrem jest szum całej klasy. To co do ciebie dociera to zgiełk z którego musisz wyłuskać głos nauczyciela. Trudniej jest się wtedy skupić. A jesli przed toba siedza tacy co ciągle i głośno rozmawiają to jestes prawie bez szans. Usłyszenie belfra kosztuje cie duzo nerwów. A to juz jest bardzo źle. Innymi słowy duzo lepiej siedzieć w 1-szej ławce. Przełoży się to na twoj wiekszy komfort psychiczny i nie zmarnujesz czasu spedzonego w szkole. Dużo zapamiętasz. Jeśli będziesz b. uważnie słuchał to na pewno będziesz miał lepsze oceny. Szczególnie to się tyczy takiego przedmiotu jak np. geografia gdzie mozna dużo zapamiętać.

Belfer robi tak:
Wchodzisz do klasy a ona mowi;
Chłopcy usiądźcie sobie tutaj blisko w 1-szej ławce po to żebym ja was widziała bo jesteście tacy przystojni.
Oczywiście pojdziesz wtedy do ostatniej i od tej pory bedziesz unikał 1-szej ławki. A chlewowi o to chodzi.

TO żeby specjalnie przed tobą (albo za) ustawić takich co rozmawiają to też ich robota.
Mogą też ustawić za tobą takich co będą kopać w twoje krzesło. Ale tak lekko, że ledwie wyczuwalnie. Na tyle jednak wyczuwalnie, że będziesz wnerwiony co ci uniemożliwi koncentrację. Mogą sobie połączyć kilka rzeczy np. kopanie w krzesło i głosne rozmawianie.

Następna metoda:
Dostałeś 6. Scierwa naślą kogoś kto zacznie się z tobą kłócić na ten temat ale tak ostro żeby się z tobą pobić.
Masz karę! Nauczyłeś się! Za karę ktoś z zazdrości b. ostro ci dokucza! Twoja podświadomość odnotuje to DRUKOWANYMI LITERAMI. Od tej pory możesz bać się dobrze uczyć! NIe będziesz zdawał sobie sprawy z tego dlaczego juz się tak dobrze nie uczysz skoro poprzednia 6. sprawiła ci tyle satysfakcji. (A satysfakcja to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu) Możesz się dziwić dlaczego tak jest! Jednak nie skojarzysz jednego z drugim!
I na tym polega geniusz manipulowania ludźmi poprzez wpływania na ich podświadomość. Gdyby nasłali na ciebie 5 starszych uczniów którzy by cię pobili i powiedzieli ci, że pobiją cię za każdym razem gdy dostaniesz 5. czy 6. to wtedy efekt byłby odwrotny. Uczył byś się jak jasna cholera! I na dodatek dowiedziałbyś się, że komuś zależy na tym żebyś się nie uczył. Mało tego! Zaczął byś się zastanawiać komu i dlaczego na tym zależy.
A tak to nie świadom niczego po prostu przestajesz się uczyć! I oto chodzi!

I kolejna;
Ustawią kapusiów w kiblu. Gdy wejdziesz do kibla jeden z nich zacznie ostro do ciebie pyskować. Będą starsi i będzie ich kilku a ty sam. MOja podpowiedź; Nikt ci nie może podskakiwać i bij się! Chyba, że ewidentnie nie masz żadnych szans.
Jeden będzie skakał a reszta będzie na postrach. Może być inaczej. Ale tak jest zazwyczaj.
W końcu będzie chciał żebyś coś czytał na głos. NIe czytaj! Nawet jeśli byś się bał, że cię mocno pobiją!!!!! Jeśli przeczytasz to twoja podświadomość będzie kojarzyła czytanie z czymś negatywnym! A to podświadomość decyduje o tym co robisz! Rozum też ale z podświadomością nie ma żartów!
Dlatego nie wolno ci wtedy czytać! Im o to chodzi.

Kolejna:
Kujon! Obawa przed wyzywaniem od kujonów nie może stanąć ci na drodze do kariery.
Belferki mogą podsyłać śmiecie które będą cie tak właśnie przezywały. Mogą to robić tonem pełnym nienawiści. Jest takie powiedzenie: Co cię nie zabije to cię uczyni silniejszym.
I to jest prawda pod warunkiem, że sam nie ściągasz na siebie kłopotów. Niech to i inne prześladowania da ci siłę do jeszcze lepszego uczenia się. Pamiętaj, że masz do czynienia a przestępcami! Nic ich tak nie dobije jak to, że będziesz się coraz lepiej i lepiej uczył!! Wiem co piszę bo wiem to z autopsji!

Mogą wyświetlać coś na ścianie z czego przepisujesz ale a taki sposób żebyś wytężał wzrok i sobie go popsuł!!! Naprawdę! Wiem to z autopsji. Nie mają żadnych hamulców!!! Jak będziesz siedział b. blisko to sobie nie popsujesz!

 

Hosted by www.Geocities.ws

1