PRAWO I RADOŚĆ
Czy zastanawialiśmy się kiedykolwiek dlaczego psalmista zdaje się skakać z radości i rozkoszy, jakie znalazł w prawie Bożym? nastroju takiego nie mógłby objawiać ktoś, kto odczuwa przykazania jedynie jako groźby, rozkazy czy instrukcje. Bóg zalicza wierzącemu doskonałą sprawiedliwość według prawa. Oznacza to, że może on traktować prawo jako dziedzictwo, jako wielkie bogactwo, które doń należy. Pląsa on radośnie wokół prawa jak człowiek spodziewający się wspaniałego spadku. Dlaczego? Ponieważ przypatruje się danej mu w Jezusie sprawiedliwości w całej jej rozciągłości! Im bardziej odkrywa i poznaje szerokość, wysokość i głębokość prawa, tym bardziej podziwia i docenia bogactwo, które w Jezusie Chrystusie stało się Jego własnością. Nie zdawałem sobie sprawy - woła on wówczas - jak wiele mi zaliczono! Prawo to jest nie tylko prawem jego Ojca, ale teraz, skoro został synem stało się także jego prawem. Jest on do głębi przejęty nim:
"Ogarnął mnie gniew z powodu bezbożnych, którzy porzucają Twoje prawo".
"Łzy jak strumienie popłynęły z moich oczu z powodu tych, co nie przestrzegają prawa Twego" (Ps.119,53.136).
Ponieważ lekceważenie prawa Bożego staje się coraz powszechniejsze, ludzie wierzący powinni przestrzegać je coraz lepiej. Wszyscy oni modlić się będą gorąco: "Czas abyś działał, Jahwe, gdyż naruszono prawo Twoje" (Ps.119,126). Jako odpowiedź na te modlitwy, Kościół otrzyma Ducha Św. z Jego mocą i poselstwo o usprawiedliwieniu przez wiarę, które przejawia się w posłuszeństwie wobec wszystkich przykazań Bożych, i które oświeci cały świat.