DAR DOSKONAŁEGO POSŁUSZEŃSTWA WOBEC PRAWA
"...Przez posłuszeństwo jednego wielu dostąpi usprawiedliwienia" (Rzym.5,19). Jezus ukazał nam wyraźnie naturę swego posłuszeństwa: "...Ja przestrzegam przykazań Ojca mego i trwam w miłości Jego" (Jan 5,10). Sprawiedliwość Chrystusowa stanowi doskonałe posłuszeństwo prawu Jahwe. Prawo jest doskonałe i jako takie obejmuje doskonałą sprawiedliwość (Ps.119,96.144). Jezus, objawiając nieskończenie doskonały charakter, okazał posłuszeństwo, które odpowiadało największym wymogom prawa Bożego.
Ewangelia ofiarowując ludziom sprawiedliwość Chrystusa, ofiarowuje im niesplamione życie, posłuszne prawu Bożemu. Gdy Chrystus umarł na krzyżu, przekazał uczniom w ofierze swojego życia najkosztowniejsze dziedzictwo - nienaruszone i nieskażone prawo Boże.
Tylko ci, którzy wierzą w Syna Bożego mogą przestrzegać przykazań, ponieważ prawo darowane jest naśladowcom Chrystusa. Psalmista oświadcza: "Na zawsze przyswoiłem sobie prawa Twoje, gdyż są radością mego serca" (Ps.119,111). Spróbujmy wyobrazić sobie, w jaki sposób doskonałe posłuszeństwo prawu jest darem w Jezusie Chrystusie, aby zobaczyć jak człowiek wierzący będzie przestrzegał prawa, dlatego że otrzymał je jako kosztowne dziedzictwo.
Jedyną właściwą drogą uaktywnienia i pozytywnego zaangażowania człowieka jest Ewangelia. Grzesznik, przekonany o winie, spogląda na działalność i zaangażowanie swego zastępcy. W Jego życiu nie było ani chwili bezczynności. Zawsze był zajęty sprawami Ojca i niestrudzenie służył potrzebom ludzkim. Żaden niedbały, bezmyślny czyn nie splamił Jego życia. Nie załamał się ani nie uległ zniechęceniu, ale był zdecydowany na wszystko, tak że mógł w końcu powiedzieć: "...dokonałem dzieła, które mi zlecił, abym je wykonał". Przyglądanie się życiu Chrystusa prowadzi nie tylko do uświadomienia sobie grzechu i pokuty, ale także rozbudza wiarę. Historia grzesznika została przypisana Chrystusowi po to, ażeby Jego historia mogła stać się historią grzesznika. przez wiarę pojmuje grzesznik historię jezusa jako swoją własną. Staje on przed Bogiem i Jego prawem nie mając na swoją obronę nic, za wyjątkiem tego, co dokonał Jezus Chrystus. Ojciec z radością przyjmuje zasługi Syna przekazane na korzyść przestępcy, zwołuje aniołów i ogłasza wobec całego wszechświata: Spójrzcie na tego pokutującego grzesznika. Oto mój prawowity Syn, którego sobie upodobałem.
Człowiek wierzący w czyn i działanie Chrystusa przedstawia się jako czynny w oczach Bożych. Ale co staje się teraz, po uznaniu i przyjęciu tego doskonałego i wypełnionego działaniem życia, największego dążenia człowieka? Pragnie on działać. Chce być takim, jakim uznał go Bóg w Jezusie Chrystusie. To stanowcze postanowienie działania nie pochodzi z jakiegoś zewnętrznego nakazu czy przymusu, ale wypływa z konieczności wewnętrznej. Duch Święty wpisuje prawo działania w serce człowieka i pomaga mu kroczyć drogą przykazań Bożych.
Droga Ewangelii różni się krańcowo od drogi sprawiedliwości na podstawie prawa. Bóg, ogłaszając człowieka aktywnym, pobudza go w ten sposób do działania. Ta sama zasada obowiązuje w każdej dziedzinie życia chrześcijańskiego.