Ponieważ
jednym słowem wiele nie da się wyrazić, a wydawca pełen był wrażeń
i wyrażeń, wydawca zrezygnował
ze słowa od wydawcy. W inauguracyjnej notce uciekł się do dokładnie pięćdziesięciu
pięciu słów. Wyraził nimi radość, że po długich dniach anabiozy twórczej
doszło wreszcie do wydania inauguracyjnego 'u,
w którym po raz pierwszy zarysował
się Qfadraciq. |