Myślę, że wiesz
Bo to nie żadna nowina
Że trudno znaleźć
Ludzi, których kochasz
Więc sądzę, że gdybym znalazł się
Na twoim miejscu
Byłbym dla nich miły
Troszczę się o ciebie
W deszcz czy w słońce
Czy coś dobrego z tego wynika?
Chyba jestem jak zepsuta zabawka
Chyba po prostu jesteśmy teraz starsi
Chciałbym zostać
Przez jeszcze jeden sezon
Zobaczyć jak nadchodzi lato
W tym smutnym kraju
Więc nie odkurzaj swojej broni
Bez powodu
Przecież rozumiesz
Troszczę się o ciebie
W deszcz czy w słońce
Czy coś dobrego z tego wynika?
Chyba jestem jak zepsuta zabawka
Chyba po prostu jesteśmy teraz starsi
Kto twierdzi, że rzeka nie może zostawić po sobie wody?
Kto twierdzi, że pewnie kroczysz przed siebie?
Kto mówi, że miasto nie może zmienić swoich granic?
Kto mówi, że jesteś mój?
Troszczę się o ciebie
W deszcz czy w słońce
Czy coś dobrego z tego wynika?
Chyba jestem jak płyta, którą przesłuchałeś do znudzenia
Chyba po prostu jesteśmy teraz starsi
Chyba jestem jak zepsuta zabawka
Chyba po prostu jesteśmy teraz starsi
Piosenka z drugiej, studyjnej płyty - Under The Iron Sea.
Tim o piosence, podcast nr 6, 19 czerwca 2006: Naprawdę uwielbiam Broken Toy, pewnie dlatego, że bardzo szybko powstała i łatwo się ją tworzyło. Piosenka z pewnością opowiada o... cóż, właściwie dotyczy relacji między mną a Tomem. Znamy się przez całe nasze życie i zawsze była między nami "braterska" więź, która owocuje wieloma świetnymi, pozytywnymi rzeczami, ale też od czasu do czasu przechyla się w stronę złych spraw, bo wiemy jak zranić się nawzajem głębiej niż ktokolwiek inny. Myślę, że piosenka jest sposobem skonfrontowania tego - po prostu stwierdzenie faktu, że nasza przyjaźń się zmieniała. Myślę, że jest wezwaniem do tego by trzymać się przyjaźni, nie pozwolić jej wymknąć się z rąk, nie robiąc nic zanim będzie za późno. To bardzo bezpośrednie podejście do tego problemu i jednocześnie dobry przykład na to, czym jest dla nas nowa płyta. Jeśli nawet nie potrafimy rozmawiać o tych sprawach w codziennym życiu, dość ciężko jest o nich śpiewać, ale to chyba po prostu nasz dziwaczny sposób na radzenie sobie z takimi rzeczami.
Tak, Tom śpiewa piosenkę, którą o nim napisałem. Jednak, według mnie, świetną rzeczą dotyczącą sposobu, w jaki tworzymy muzykę jest to, że niemal wszystko o czym piszę odzwierciedla się przeważnie w tym, co czują pozostali. Dlatego tak dobrze nam się razem tworzy. Piszę wiele piosenek, które nie trafiają do reszty - mogą wiele znaczyć dla mnie, ale o ile piosenka nie porusza czegoś w każdym z naszej trójki, praktycznie nic z nią nie robimy. Broken Toy była tym znaczącym dla nas utworem. Świetnie jest mieć możliwość śpiewania o tych rzeczach, grania muzyki i czucia, że jakoś radzimy sobie z nimi u samych podstaw.