Mam nadzieję, że wszystkie moje dni
Będą rozświetlone przez twoją twarz
Mam nadzieję, że wszystkie lata
Utrzymają złożone przez nas obietnice
Nie chcę być stary i sypiać w samotności
Puste mieszkanie nie jest domem
Nie chcę być stary i zlękniony
Nie chcę być stary i sypiać w samotności
Puste mieszkanie nie jest domem
Nie chcę być stary i zlękniony
I jeśli czegokolwiek pragnę...
Pragnę miejsca
Które jest ukryte w głębinach
Gdzie samotne anioły śpiewają ci do snu
Chociaż cały świat się rozpadł
Pragnę miejsca
Gdzie mógłbym pościelić sobie łóżko
Kolan ukochanej osoby, na których mógłbym złożyć głowę
Bo teraz pokój wiruje
Zaczyna się dzień
Singiel promujący drugą płytę zespołu - Under The Iron Sea. Wydłużona wersja utworu, wraz z teledyskiem wyreżyserowanym
przez kultowego, szkockiego pisarza Irvina Welsha (Trainspotting) udostępniona została płatnie w kilku serwisach internetowych jako
singiel do ściągnięcia z sieci. (O ile wiem, żaden z polskich serwisów takiej sprzedaży nie prowadził)
Tim o piosence, podcast nr 2, 22 maja 2006: Atlantic był pierwszą rzeczą, jaką nagraliśmy w związku z nową płytą i właściwie to miała
być piosenka na stronę B singla. Dziwna sprawa - to było po prostu bardzo nieskładne demo. Mówiąc szczerze, myślę że żaden z nas nie sądził,
że może być z tego świetna piosenka, czy też świetny kawałek muzyki, czy cokolwiek. Jednak Richard zaczął grać taki dziwaczny motyw na perkusji -
w wersji demo było trochę perkusji a on zaczął grać pod nagranie ale w innym czasie, jakby pół taktu za nagraniem. Dzięki temu powstała dziwna, niesamowita
linia perkusji, funkowa i industrialna, ożywiając całą piosenkę, która natychmiast zaczęła znakomicie brzmieć. To jest utwór, z którego
naprawdę jestem dumny i myślę, że wszyscy jesteśmy dumni jako zespół. To świetny przykład kawałka, do którego
każdy z nas coś wniósł i który nie byłby tą samą piosenką gdybyśmy wszyscy nie dołożyli od siebie czegoś specjalnego. Jest to pierwsza piosenka na płycie
dlatego, że ma niesamowitą atmosferę a mówi o lęku przed samotnością, więc naprawdę dobrze wprowadza w klimat całej płyty, zarówno pod względem muzycznym jak i tekstowym.