7. Gabańscy

Bazując na aktualnie wydawanym "Słowniku historyczno-geograficznym woj. krakowskiego" (1) udało się odtworzyć częściowe drzewo genealogiczne rozrodzonej gałęzi rodu Wiernków - Gabańskich, którzy od XII w posiadali dobra w okolicy Starego Sącza. Można przypuścić, że występujący przed 1276 rokiem Mirosław z Gabania, (dzisiaj Gaboń) najwcześniej udokumentowany reprezentant tej gałęzi jest potomkiem kasztelanów sądeckich Getki lub Wydżgi. S. Zachorowski (2) uważa Mikołaja Pączka, dziedzica Gabania w r.1315 jako właściciela wsi Lubowla na Spiżu, z czym nie zgadza się Anna Rutkowska-Płachcińska, która wskazuje na brak dowodów na takie stwierdzenie (3). O komesie Mikołaju zwanym Pączkiem wiemy, że służył na dworze księżnej Kunegundy w roku 1289, następnie był ministrem księżnej Gryfiny, żony Leszka Czarnego (4).

Właściciele Gabania we wczesnym średniowieczu posiadali dobra na Mazowszu, Kujawach i w Ziemi Łęczyckiej. Komes Mściwój, brat lub kuzyn Mikołaja Pączka z Gabania posiadał Leszcze (2 km NW od Łęczycy), Błoń (5 km NW od Łęczycy), Siutkowo (5) położone w kasztelani włocławskiej (6), a także Kiełczew (10 km NE od Koła) (7,8). W XIV i XV w. Gabańscy posiadali trzy klucze rozlokowane na południe, zachód i północ od Starego Sącza, oraz liczne pojedyncze wsie. Główne klucze to przylegający do dóbr zakonu klarysek starosądeckich Gabań, Jazowsko i Obidza (ok. 5 km S od Starego Sącza), Stronie, Długołęka, Łukowica, Roztoka, Przyszowa, Janina (ok. 10 km W od Nowego Sącza), oraz Bilsko, Łososina, Michalczowa, Rożnów i Witkowice (ok. 15 km N od Nowego Sącza). Gabańscy przez pewien czas byli w posiadaniu położonego przy Dunajcu zamku Tropsztyn.

Z zachowanych dokumentów wynika, że w XIV i XV wieku ród Janinów posiadał jeszcze inne dobra w ziemi łęczyckiej i koło Łowicza. Dokument dotyczący sporu o wsie Niedźwiada (5 km NW od Łęczycy), Świerzyn (8 km NW od Łowicza) i niezidentyfikowane Wejmo miedzy Pełką z Beszowa (15 km NW od Łęczycy) i jego bratem Piotrem z Tura (15 km SW od Łęczycy), a Januszem Grzymalitą, biskupem gnieźnieńskim (9) poświadczony przez innych członków rodu Janinów przedstawia szczególnie wyraźny przykład obrony własności rodowej. Na temat Piotra z Tura, starosty i sędziego ziemskiego, oraz jego syna Adama będę pisał w dalszej części pracy.

Do naszych czasów zachowała się jedynie określona ilość źródeł. Aby z średniowiecznych dokumentów wydobyć jak najwięcej, poza samą treścią należy bliżej przyjrzeć się zestawom świadków. W XIII czy XIV w dokumentach dotyczących spraw ziemskich zauważyć można, jak ważne dla egzystencji rodu były dobra rodowe. Troska o gospodarczą podstawę bytu rodu wynikała ze starego prawa rodowego, strzegącego interesów zbiorowych całego rodu, wspólnej kiedyś własności ziemskiej. Na podstawie zestawu świadków w dokumentach nadań dla instytucji kościelnych, podziału majątku miedzy synów, lub sporu wewnątrzrodowego można hipotetycznie określić przynależność rodową niektórych osób. Oczywiście zestawy takie często poza przedstawicielami rodu zawierały urzędników ziemskich, kościelnych, czy królewskich, i dla tego powodu należy bardzo ostrożnie stosować tą metodę. Może ona też pomóc w określeniu lokalizacji i wielkości dóbr rodowych, gdy znani (udokumentowani, czy hipoteczni) przedstawiciele rodu świadkują badany dokument. Stosując wyżej wymienioną metodę za członków rodu Janinów uznać można Dersława z Łopatna i Piotra z Kurowa, świadków dokumentu podziału dóbr Jana z Bidzin, i innych dokumentów .

Wróćmy do gałęzi Gabańskich herbu Janina. Wbrew opinii Anny Rutkowskiej- Płachcińskiej, dział w Prusinowicach (6 km SW od Knurowa) był częścią większej posiadłości Janinów obejmującej Biechów, Pawłów, Jeziorko, Kotarszyn, opisanych poprzednio. Część tych posiadłości podarował Dzierżek, brat Wita klasztorowi w Busku. Prusinowice natomiast, własność zmarłego Tomasza zwanego Zawał w 1347 roku zostały podarowane klasztorowi w Wąchocku. Na tą darowiznę wyrażali zgodę przedstawiciele rodu: Jan z Bidzin i Pełka, kustosz wiślicki (10). P>

8. Wierzbiętowie rodu Janinów

Wierzbiętowie z Małoszowa h. Janina pojawiają się w źródłach od 1252 roku. Janusz Wierzbięta z Małoszowa w 1256 roku był komornikiem księżnej krakowskiej (11), w roku 1264 (12) kasztelanem radomskim. Cztery lata później został kasztelanem lubelskim (13), w latach 1271-1284 wojewodą sandomierskim (14), a w 1285 roku uzyskał kasztelanię krakowską (15). Według kroniki Długosza (16) Janusz, wojewoda sandomierski występuje w roku 1266 jako doradca Piotra, wojewody krakowskiego w czasie wyprawy wojennej przeciw księciu ruskiemu Swarnowi. W 1280 roku Lew, książę ruski mając z sobą armię litewską, tatarską i ruską wtargnął na tereny Ziemi Sandomierskiej. Pobity został 23.II.1280 roku pod Goślicą przez Janusza, wojewodę sandomierskiego, Piotra wojewodę krakowskiego i prawdopodobnie Warsza, kasztelana krakowskiego, dowodzących jedynie sześciuset rycerzami. Po piętnastu dniach Leszek Czarny książę krakowski i sandomierski zorganizował trzydziestotysięczną armię, z którą zawojował ziemie ruskie (17,18,19,20,21). Tyle o roku 1280 mówią najstarsze kroniki, a Długosz do wydarzeń tych dodaje sporo szczegółów. Dwa lata później Janusz razem z kasztelanem krakowskim Krystynem (i według Długosza biskupem krakowskim Pawłem) przewodniczyli buntowi rycerstwa sandomierskiego przeciw Leszkowi Czarnemu, w wyniku którego przekazali władzę nad ziemią sandomierską księciu mazowieckiemu Konradowi (22). Następnego roku w czasie innej napaści Litwinów na Ziemię Sandomierską wojska Janusza i Żegoty wojewody krakowskiego pod Równem rozbiły napastników, po czym odebrano jeńców i zrabowane łupy (23). Według Karasiewicza (24) po buncie 1285 roku Janusz nadal pełnił funkcje kasztelana krakowskiego. Gdy Leszek Czarny zebrawszy wojska rozprawił się w bitwie pod Bogucicami z buntownikami, Janusz, Otto i Żegota utracili wszystkie urzędy (25). Janusz (26,27) nie podzielił losu Grzegorza z Balic, syna Żegoty (z rodu Toporów), który za bunt i zbrodnię obrazy majestatu został ścięty, a jego dobra uległy konfiskacie. Wręcz przeciwnie, Janusz powtórnie objął swój urząd, co by znaczyło, że musiał podporządkować się Leszkowi Czarnemu. Gzella opisujący elitę władzy małopolskiej do czynników decydujących o awansie w hierarchii urzędników poza poparciem władcy zalicza majątek, związki rodzinne, powiązania rodowe i odpowiednie cechy charakteru.

ciąg dalszy
Ilustracje
Literatura i źródła

(1) Słownik historyczno-geograficzny woj. krakowskiego cz.1 zesz.4 s.687,688,689, PAN 1986
(2) Inscriptiones, 481 z 1425 roku
(3) Anna Rutkowska-Płachcińska, Sądeczyzna w XIII i XIV wieku, ZNO 1961 Wr-Wwa-Kra s.15)
(4) Adam Boniecki, Herbarz polski uzupełnienia s.191
(5) Dokument Kuj-maz, Archiwum Komisji Historycznej, t.4 Kraków 1888 s.205,206
(6) Arnold, Terytoria plemienne s.62
(7) Kodeks dyplomatyczny Wielkopolski, (dalej:KDW) t.1 nr.597
(8) A. Pawiński, Zródła dziejowe Wwa, t.13 s.53
(9) KDW, t.3 nr 1733
(10) Kodeks dyplomatyczny Małopolski, (dalej: KDM), t.3 nr.684
(11) KDM t.2 nr 449
(12) KDM t.2 nr 472
(13) KDM t.1 nr 77
(14) KDM t.2 nr 477
(15) W. Karasiewicz, Paweł (dalej: Karas) s.204
(16) Jana Długosza Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego (dalej:DłR) księga 7 s.189
(17) DłR księga 7 s.268
(18) Rocznik traski (w Bielowski, Monumenta Historica Poloniae, t.2)
(19) Rocznik franciszkański krakowski (w Bielowski, Monumenta Historica Poloniae, t.3)
(20) Rocznik małopolski (w Bielowski, Monumenta Historica Poloniae, t.3)
(21) Kronika Marcina Bielskiego t.1 s.328
(22) DłR księga 7 s.280
(23) DłR księga 7 s.284
(24) Karaś
(25) Karaś
(26) Stanisław Kuraś, Zbiór dokumentów małopolskich Warszawa, 1962 dokument nr 882
(27) Kodeks dyplomatyczny zakonu tynieckiego, s.51


Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © 2003 - 2009 by Andrzej Guliński

Hosted by www.Geocities.ws

1