ZWYCIĘSTWO CHRYSTUSA - ZWYCIĘSTWEM KAŻDEGO CZŁOWIEKA
Prawo ojcostwa, oprócz swoich negatywnych cech, posiada także pozytywne strony.Dzieci dozorcy więziennego w Filippi zostały uznane za ochrzczone wraz ze chrztem ich ojca (Dz.Ap.16,30-33). Dzięki wierzącym rodzicom, dzieci uważane są za czyste (1Kor 7,14). Podobnie jest dzisiaj w sprawach majątkowych: dzieci uczestniczą w dobrobycie ojca. Jeżeli stanie się on właścicielem dużej posiadłości, dzieci cieszą się i wołają: "jesteśmy bogaci!" Jeżeli kupi nowy lśniący samochód mówią: "mamy nowy samochód!" Mówią one tak, jakby miały pełne prawo do tego (i tak w istocie jest), aczkolwiek stały się posiadaczami samochodu zupełnie bez ich udziału w wyniku pracy ich ojca.
Odkąd Jezus stał się naszym nowym Ojcem, przyjął na siebie odpowiedzialność doskonałego wypełnienia za nas prawa Bożego. Jako nasza "Głowa" i przedstawiciel, okazał wobec prawa posłuszeństwo,które w każdym calu odpowiadało wysokim wymaganiom Bożym. Musimy zdać sobie sprawę, że Chrystus wobec Boga i trybunału wiecznej sprawiedliwości stanął tak , jak gdyby był każdym poszczególnym człowiekiem. Na Nim spoczywały losy całej ludzkości. W ten sposób Jego posłuszeństwo stało się posłuszeństwem każdego człowieka. Jest to równoznaczne z tym, jak gdyby każdy człowiek osobiście wypełnił prawo Boże, z tą samą, co Jezus Chrystus nieskończoną doskonałością. Paweł powiada :"Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu (tzn. cała rasa ludzka) stało się grzesznikami, tak też przez posłuszeństwo jednego, wielu dostąpi usprawiedliwienia (Rzym 5,19).
W ten sposób zostało na zawsze ustalone, że tylko posłuszeństwo okazane osobiście przez Jezusa Chrystusa, czyni nas sprawiedliwymi w oczach Bożych. Tak jak przez akt nieposłuszeństwa dokonany poza nami staliśmy się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo, okazane poza nami - mianowicie przez osobiste dzieło Jezusa Chrystusa - obdarowani zostaliśmy sprawiedliwością przed Bogiem. Posłuszeństwo Chrystusa było czymś więcej niż świętym życiem. Było posłuszeństwem aż do śmierci, i to do śmierci na krzyżu (Filip 2,8).Chrystus godząc się być naszym Ojcem, przyjął na siebie winę za wszystkie nasze przestępstwa. Jeżeli np. jakieś dzieci wyrządzą szkodę w obcej posiadłości, właściciel domaga się odszkodowania od ich ojca. I ma ku temu pełne prawo.Jakaż musiała to być miłość, która skłoniła Chrystusa, do tego, by stał się naszym Ojcem i w ten sposób przejął na siebie nasz dług w całej jego rozciągłości! Jak to wyraził Luter: "Nasz najlitościwszy Ojciec widząc, że jesteśmy przytłoczeni i zniszczeni przekleństwem prawa, zniewoleni nim tak bardzo, że nigdy nie moglibyśmy uwolnić się o własnych siłach, posłał na świat swego Syna i złożył nań wszystkie grzechy ludzkie, mówiąc: Ty będziesz tym Piotrem, który się zaparł; Pawłem, tym prześladowcą i okrutnym ciemięzcą; cudzołożnikiem Dawidem;grzesznikiem, który zjadł owoc w raju; tym złoczyńcą, który zawisł na krzyżu; krótko mówiąc, Ty będziesz tym, który dokonał grzechów wszystkich ludzi; dlatego więc uważaj, ażebyś zapłacił za nie i zadośćuczynił.
W tym momencie wkracza prawo, które powiada: uznaję go za grzesznika, i to za takiego, który wziął na siebie grzechy wszystkich ludzi, i tylko w nim dopatruję się grzechów. Dla tego niech umrze na krzyżu... W ten sposób cały świat został uleczony i oczyszczony ze wszystkich grzechów, a przez to uwolniony od śmierci i wszelkiego zła. Teraz, wobec faktu obalenia grzechu i śmierci przez tegoż jednego człowieka, Bóg nie może widzieć w każdym pojedynczym człowieku na świecie, jeżeli ten uwierzył, nic inngo, jak tylko oczyszczenie i sprawiedliwość.Apostoł Paweł oświadcza: "Bo miłość Chrystusowa ogarnia nas, którzyśmy doszli do tego przekonania, że jeden za wszystkich umarł; a zatem wszyscy umarli"( 2Kor 5,14). Apostoł chce przez to drogocenne stwierdzenie powiedzieć, że śmierć Chrystusowa oznacza to samo, co gdyby wszyscy ludzie ponieśli śmierć za swoje grzechy. Zwycięstwo Chrystusa jest zwycięstwem każdego człowieka, jeśli tylko uwierzy i przyjmie je. Chrystus zwyciężył. Jest to radosna nowina. Nasz wieczny Ojciec przywrócił wszystko to , co utracił Adam.