---
U przyjaciół po piórze zza południowej granicy
---
U HALASA
---
U Halasa serdeczny dom.
Tutaj kto przyjdzie, to wraca.
U Halasa wciąż dzwonek dzwoni.
I wciąż goście walą do Halasa.
---
Pani Buńka, Halasowa żona,
toć nie gorzej od mojej kawę warzy!
Włosy blond. Twarz jak czeska ikona.
Chodzi Buńce słońce po twarzy.
---
A goście? Gwarna muzyka
(a Halas jak dmący Tryton):
nie przeliczysz: Przyboś i Wyka,
i Balicki Stanisław Witold;
---
i Andrzejewski, co tyle
ma sławy nawet pod Tokiem;
i Tuwim, Julianus ille,
co dał mi "Angelologię".
---
Cała tu Polska bywała
i nienajgorsze jej syny
u Halasa, arcypoety
i tłumacza "Balladyny".
1949
---

---
Gałczyński w studio radiowym w Pradze, 1949 r.
---


This page hosted by  Get your own Free Home Page
Hosted by www.Geocities.ws

1