---
Szczęśliwy tatuńcio
---
WIELKANOC MOJEJ CÓRKI
---
Dzwony i hiacynty,
pisanek wzór święty,
cały świat w blaskach i szumie;
---
przyleciały ptaki,
udały się babki -
ale cóż z tego ona rozumie?
---
Kira, moja mała córeczka,
Kira, moja smagła córeczka.
---
Dzwony za daleko,
hiacynty za wysoko,
babki jeszcze jej nie wolno jadać;
---
o ptaku na drzewie,
o ziemi, o niebie
mogę tylko jej, jak umiem, opowiadać...
---
Kira, moja mała córeczka,
Kira, moja smagła córeczka.
---
Brzdąc o niczym nie wie,
"Njam - njam" mówi  ledwie
i na nóżkach paluszki liczy.
---
Toć niecały roczek!
Wózek, soczek, smoczek
to jej świat jest złoty, tajemniczy.
---
Kira, moja mała córeczka,
Kira, moja smagła córeczka.
---
Dzwony biją stare:
"Mateusz" i "Marek",
dzwony strojne, strojniejsze niż lira;
---
w kadzidłach, w muzykach,
w szkłach, w modlitewnikach
święto dźwięczy, a w domu śpi Kira .
---
Kira, moja mała córeczka,
Kira, moja smagła córeczka.
---
Boże zmartwychwstały,
udziel nam swej chwały,
wszystkim święto daj w hiacyntach, w dzwonach,
---
żeby wszystkie dzieci
na tym groźnym świecie
mogły w rączki klaskać tak jak ona -
---
Kira, moja mała córeczka,
Kira, moja smagła córeczka.
1937
---

---
Gałczyński z córką Kirą. Anin, ok. 1939 r.
---


This page hosted by  Get your own Free Home Page
Hosted by www.Geocities.ws

1