|
Seria wydawnicza EUKRASIA Vol. 6 European Union Enlargement: Polish Nursing at the Time of Changes |
| Aby cytować ten artykuł (To cite this article): WITMAN-FULDE B., OLEJNICZAK M., Emocje negatywne występujące u studentek położnictwa w świetle aksjologii Maxa Schelera [w:] Kosińska M., Niebrój L. (red.), Poszerzenie Unii Europejskiej: polskie pielęgniarstwo w czasie zmian, Katowice: Wyd. ŚAM 2005, s. 91-96 |
|
Życiem człowieka kierują emocje, jeśli nie wyłącznie, to w znacznym stopniu. Są one motorem jego działalności, ale mogą również zmieniać trafność jego sądów i powodować niewłaściwe postępowanie, także w życiu zawodowym. Emocje związane z zawodem położnej pojawiają się już na etapie nauki teoretycznej, często jeszcze przed podjęciem zajęć praktycznych. Emocje i być może chęć ich przeżycia są często motorem wyboru tego właśnie zawodu. Aby móc w pełni wykorzystać pozytywne skutki przeżywanych emocji, należałoby przyszłe adeptki przygotowywać nie tylko do ich wystąpienia, ale i do radzenia sobie z ich negatywnymi skutkami. Prezentowana praca jest próbą odpowiedzi na pytania o występowanie emocji związanych z wykonywaniem zawodu u studentek położnictwa, o sytuacje wywołujące te emocje, jak też o sposoby radzenia sobie z ich niepożądanymi skutkami. Autorzy zawarli w pracy także propozycje spojrzenia na rolę emocji w nauczaniu położnych poprzez pryzmat aksjologii (nauki o wartościach) Maxa Schelera. M. Scheler, niemiecki filozof pierwszej połowy XX w., sformułował oryginalny system aksjologiczny oparty na założeniu, że uczucia człowieka mają charakter poznawczy. Drogą emocjonalną mianowicie człowiek poznaje wartość ludzi oraz rzeczy go otaczających. Uczucia pozytywne wskazują na wartość pozytywną, urzeczywistniającą się w danej osobie lub rzeczy, a uczucia negatywne na negatywną. Podobnie jak wartości mają swój hierarchiczny porządek od najniższych aż po najwyższe, tak też analogicznie uczucia bywają wyższe lub niższe (zmysłowe, witalne, duchowe i in.). W niniejszej pracy do wyjaśnienia roli uczuć negatywnych w nauce zawodu położnej wykorzystano tylko niektóre osiągnięcia filozofii Schelera. Natomiast rozstrzygnięcia kwestii stricte filozoficznych są po prostu założone zgodnie z tą filozofią. Cel pracy · Wykazanie występowania w trakcie nauki u studentek położnictwa emocji negatywnych, określenie, jakie to emocje oraz z jakimi tematami związane jest ich pojawienie się. · Stwierdzenie, czy studentki obawiają się wystąpienia podczas pierwszych praktyk sytuacji trudnych i związanych z nimi emocji negatywnych i jakich sytuacji obawy te dotyczą. · Ustalenie, czy studentki wiedzą, jak zachować się w razie wystąpienia sytuacji trudnych związanych z pracą przy chorych podczas zajęć praktycznych. · Próba wyjaśnienia sensu uczuć negatywnych, występujących w nauce zawodu położnej, zgodnie z założeniami aksjologii M. Schelera. Materiał i metody Badania zostały przeprowadzone wśród studentek Położnictwa Wydziału Opieki i Oświaty Zdrowotnej Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach. Udział w badaniach wzięło 60 studentek I roku ( tj. 86% stanu osobowego). Jako metodę badań zastosowano autorski kwestionariusz ankiety, wypełniany anonimowo po zakończeniu zajęć teoretycznych, przewidzianych na pierwszym roku studiów, jednak przed rozpoczęciem praktyk szpitalnych. Studentki nie miały doświadczeń zawodowych związanych z pracą przy chorych. Wyniki badań W czasie zajęć teoretycznych u 19 studentek (31,7%) pojawiały się emocje negatywne na myśl, że będą musiały daną czynność/sytuację wykonać lub przeżyć, były to: · Wstrzyknięcia i nakłucia żyły 11,7% · Zgon pacjenta 10,9% · Czynności związane z naruszeniem sfery intymnej 8,3% · Słanie łóżka 5,0% · Mycie łóżka 3,3% · Cewnikowanie 3,3% · Wlew doodbytniczy 3,3% · Wszawica 3,3% · Zgłębnikowanie 1,7% · Pielęgnowanie rany krocza 1,7% Po przedstawieniu listy możliwych przypadków, studentki wskazały dodatkowo na następujące sytuacje/problemy: · Odpowiedzialność za wykonywane zabiegi 15,0% · Zabiegi pielęgnacyjne 10,0% · Widok chorego 8,3% · Strona techniczna wykonywanych zabiegów 8,3% Uczucia negatywne, które pojawiały się w wymienionych sytuacjach: · Lęk 23,3% · Strach 20,0% · Wstręt 15,0% · Chęć ucieczki 3,3% · Brak odpowiedzi 3,3% Osoby prowadzące zajęcia dydaktyczne informowały, zdaniem 88,3% badanych studentek, o mogących pojawić się trudnościach i związanych z nimi negatywnych emocji zarówno podczas wykonywania niektórych czynności czy zabiegów, jak i asystowania przy nich. Wystąpienia w czasie praktyk sytuacji trudnych obawiało się 66,7% badanych studentek, a najczęściej: · Śmierci 21,7% · Widoku cierpienia 21,7% · Niewłaściwego wykonania zabiegu 13,3% · Sytuacji mogących wywołać wstręt 5,0% · Stosunku personelu do studentów 3,3% · Braku akceptacji przez pacjentów 1,7% · Widoku porodu, szycia krocza 1,7% Studentki najczęściej obawiały się następujących emocji: · Strachu 38,8% · Lęku 28,3% · Obawy 13,3% · Smutku 6,7% · Wstrętu 6,7% · Przerażenia 5,0% · Żalu 5,0% Do czekających na oddziale sytuacji trudnych starało się przygotować 68,3% badanych studentek poprzez: · Czytanie literatury fachowej 31,6% · Rozmowy z osobami o większym doświadczeniu zawodowym (nauczyciel, psycholog, położna) 30,0% · Nastawienie się psychiczne na trudności 23,3% · Dobre przygotowanie teoretyczne 21,7% · Rozmowę z koleżankami 5,0% · Oglądanie programów medycznych 5,0% Jak zachować się w razie wystąpienia sytuacji trudnej w czasie praktyk wiedziało 46,7% badanych. Według nich należy wówczas: · Zawiadomić personel i poprosić o pomoc 31,7% · Zachować spokój 26,7% · Poprosić o pomoc koleżankę 3,3% · Wykorzystać wszystkie wiadomości 1,6% Należy jednak zauważyć, że aż 93,3% studentek badanej grupy wiązało praktyki z emocjami pozytywnymi. Spodziewały się m.in. radości, szczęścia, satysfakcji, dowartościowania, tj. uczuć, które będą wynikać z niesienia pomocy, udanego wykonania zabiegu, kontaktu z pacjentką i jej rodziną, obecności przy porodzie i aprobaty przełożonych. Młode studentki położnictwa, jak to pokazują zaprezentowane badania, przeżywają wiele uczuć negatywnych, z którymi nie zawsze potrafią sobie poradzić. Warto więc tutaj wyraźnie powiedzieć, że uczucia – zarówno te pozytywne, jak i negatywne – mają swój głęboki sens. Przy omawianiu roli uczuć negatywnych w nauce zawodu położnej, nawiązujemy szczególnie do dorobku filozoficznego Maxa Schelera[1]. On właśnie, odwołując się do koncepcji ordo amoris Blaise Pascala i ceniąc sobie tradycję filozofii platońskiej, szczególnie docenił rolę uczuć w życiu człowieka. Osoba ludzka, w jego przekonaniu, poznaje „sercem” równie pewnie jak rozumem. Uczucia człowieka wskazują, według Schelera, na wartość danej osoby, rzeczy lub określonej sytuacji[2]. Uczucia pozytywne są znakiem, że dzieje się coś dobrego, urzeczywistnia się jakaś wartość pozytywna. Na przykład odczuwamy radość, kiedy rodzi się dziecko albo kiedy chory powraca do zdrowia. Uczucia pozytywne dodają nam „skrzydeł”, wzrasta motywacja do działania. Z kolei uczucia negatywne wskazują na negatywną wartość rzeczy czy też na wyraźnie odczuwany brak wartości pozytywnej, która mogłaby się w danej sytuacji urzeczywistnić. Mogą też wskazywać samo tylko zagrożenie wystąpienia wartości negatywnej (samo to zagrożenie posiada już wartość negatywną). Tak na przykład obawa studentki przed wykonaniem pacjentowi wstrzyknięcia świadczy, że wyczuwa ona jeszcze u siebie brak wystarczającego doświadczenia w tej dziedzinie. Ta obawa jest jak najbardziej słuszna i sensowna, ponieważ dzięki niej studentka zachowuje szczególną ostrożność przy przeprowadzaniu tego zabiegu, który źle wykonany mógłby przecież być bardzo niebezpieczny. W miarę wykonywania zawodu strach przed prostymi czynnościami medycznymi stopniowo zanika, lecz jeżeli zawód ma być wykonywany dobrze i odpowiedzialnie, obawa nigdy nie może zaniknąć całkowicie (mielibyśmy bowiem wówczas do czynienia z rutyną w pejoratywnym tego słowa znaczeniu). Podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku uczucia wstrętu wobec chorych zanieczyszczonych. Jest to również naturalna i sensowna reakcja emocjonalna osoby w kontakcie z chorym i nie należy jej tłumić. Uczucie wstrętu wobec pacjenta wskazuje na wartość negatywną, która się w nim urzeczywistniła. Jeżeli jesteśmy powołani do niesienia pomocy chorym, odczuwany niekiedy wstręt wobec nich mówi nam niejako: „ten człowiek potrzebuje pomocy, pomóż mu!” Uczucie to przynagla osobę do tego powołaną do szybszej pomocy tak, aby zanieczyszczony pacjent nie wzbudzał już dłużej wstrętu. Istotna jest tutaj prawidłowość, że im silniejsze jest uczucie negatywne, tym też silniejsze przynaglenie do działania. Jeszcze inną reakcją negatywną, z którą spotykają się studentki położnictwa, jest lęk przed chorymi umierającymi i przed samą śmiercią. Doświadczenie śmierci, i to nie tylko osób bliskich, jest szczególnie bolesne i traumatyczne, i nie zawsze łatwo można sobie z nim poradzić. Sama bowiem śmierć wydaje się niezrozumiała, wydaje się w życiu człowieka skandalem[3]. Dlatego spontaniczną reakcją na nią jest lęk. Ale o ile sama śmierć może uchodzić za bezsensowną, to już lęk przed nią taki nie jest. Uczucie to wskazuje na jakąś wartość negatywną, która może się urzeczywistnić lub też już się urzeczywistniła, a śmierć ma taką właśnie negatywną wartość. Lęk przed śmiercią jest szczególnie istotny w zawodach medycznych, skłania bowiem do wyjątkowej troski o dobro pacjentów zarówno chorych, jak i zdrowych. Skłania do podejmowania takich działań, które za wszelką cenę oddalą jej widmo i pozwolą pacjentowi żyć. Na uczucia negatywne studentki położnictwa w przedstawionych przez nas badaniach różnie reagowały, ale najczęściej nie potrafiły sobie z nimi poradzić, nie wiedziały, jak powinny się wobec nich zachować. Możliwe są tutaj tylko dwie postawy, zasadniczo od siebie różne: próba unikania uczuć negatywnych, ucieczki przed nimi oraz próba pozytywnego ich przezwyciężenia. Ponieważ uczucia negatywne odgrywają w życiu emocjonalnym człowieka bardzo ważną rolę, unikanie ich z konieczności musi prowadzić do obniżenia wartości pomocy świadczonej pacjentowi. Należy więc próbować pozytywnie przezwyciężać uczucia negatywne, ale tylko poprzez działania, zmierzające do usunięcia zła, które wzbudza takie uczucia. Ta postawa jest najbardziej twórcza i – w naszym przekonaniu – w dłuższej perspektywie pozwala na wypełnienie osobistego powołania zawodowego. Podsumowanie Przedstawiona praca pozwala stwierdzić, że w czasie teoretycznej nauki zawodu u 1/3 studentek położnictwa wystąpiły emocje negatywne wynikające bezpośrednio z przedmiotu nauki. Najczęściej pojawiającymi się uczuciami były lęk, strach i wstręt, a sytuacje, które je prowokowały, związane były ze śmiercią pacjenta, wykonywaniem zabiegów takich, jak np. wstrzyknięcia, czy też naruszających sferę intymną oraz – co może wydać się zaskakujące – ze ścieleniem czy myciem łóżka. Studentki były informowane przez nauczycieli prowadzących zajęcia o mogących pojawić się w pracy przy chorych problemach emocjonalnych – tego obawiało się 2/3 badanych studentek. Obawy dotyczyły sytuacji podobnych do omawianych na zajęciach oraz dodatkowo stosunku personelu szpitala. Studentki starały się przygotować do czekających je sytuacji trudnych, głównie przez powtarzanie i uzupełnianie zdobytych wiadomości, rozmowy z osobami bardziej doświadczonymi, w tym z nauczycielami położnictwa i psychologii, oraz poprzez nastawienie się na czekające trudności. Studentki uważały, że w razie wystąpienia na praktykach sytuacji trudnej powinny zawiadomić personel i poprosić go o pomoc oraz zachować spokój. Prawie wszystkie oczekiwały przeżycia na zajęciach praktycznych również uczuć pozytywnych – radości i satysfakcji. W podjętej próbie refleksji filozoficznej starano się ukazać możliwość „pożytecznego” wykorzystania negatywnych emocji, np. jako przynaglenie do działania, które przynieść może pozytywne skutki. Przedstawiono też propozycje pozytywnego przezwyciężania uczuć negatywnych, opierając się na dorobku niektórych filozofów. Wnioski 1. Emocje negatywne w trakcie nauki teoretycznej wystąpiły tylko u części studentek. Zajęć praktycznych i związanych z nimi negatywnych przeżyć obawiało się dwukrotnie więcej badanych. 2. Zdecydowana większość studentek oczekiwała na zajęciach praktycznych przeżycia także uczuć pozytywnych. 3. Przedstawione przez studentki sposoby radzenia sobie z emocjami negatywnymi są niewystarczające, można w celu zwiększenia ich ilości i skuteczności zaproponować wykorzystanie dorobku filozofii, a szczególnie tych jej przedstawicieli, którzy doceniali rolę uczuć w życiu człowieka. PIŚMIENNICTWO [1] Encyklopedia dla pielęgniarek – praca zbiorowa pod red. J. Bogusza, wyd. II, PZWL, Warszawa 1982. – [2] Mazurkiewicz B.: Nauczanie pielęgniarstwa, PZWL, Warszawa 1971. – [3] Mazurkiewicz B.: Psychologiczne problemy nauczania pielęgniarstwa, Szkoła medyczna nr 1, Warszawa 1968. – [4] Mędrzycki T.: Psychologia prawidłowości kształtowania postaw, WSZiP, Warszawa 1987. – [5] Pieter J.: Psychologia ogólna, Uniwersytet Śląski, Katowice 1974. – [6] Witman B.: Pokonywanie negatywnych emocji związanych z pracą przy chorych u uczennic szkół medycznych, Praca magisterska, Śląska Akademia Medyczna, Katowice 1985.
[1] Zob. Scheler M.: Ordo amoris, tłum. Adam Węgrzecki, [w:] O miłości – antologia, pod. red. M. Grabowskiego, Toruń 1998. [2] Scheler M.: O sensie cierpienia, [w:] Cierpienie, śmierć, dalsze życie. Pisma wybrane, tłum. A. Węgrzecki, Warszawa 1994, s. 3–6. [3] Ks. Siemianowski A.: Śmierć i perspektywa nadziei, Gniezno 1992, s. 39. |