Baczność na prawo patrz! Wy garstko degeneratów będziecie stanowić o losach wojny, to co was czeka na zapleczu frontu to pestka, z tym co ja wam tu zgotuje!!! Nazywam się Dudley Clark, zapamiętajcie sobie to nazwisko bo będzie się wam śniło po nocach !!!..........
Witam nazywam się Kowal i pragnę was przeprosić że tyle czasu czekaliście na recenzję "Commandosa", który był moją premierą w dziale zapowiedzi. Postaram się wam wynagrodzić ten długi czas krótką i zwięzła recenzją, która będzie uzupełnieniem wcześniejszej zapowiedzi.
TROCHĘ HISTORII.
Mamy
koniec 1940 roku. Europa Zachodnia jest kontrolowana przez siły Osi. Kanał
La Manche powstrzymuje nieuniknioną inwazję na Wielką Brytanię. Lecz wśród
Brytyjczyków jest jeden człowiek, który nie może pogodzić się z bierną
rolą pułkownika jaką narzucił mu los. Nazywa się Dudley Clark, a jego
szaleńczy plan polega na zorganizowaniu jednostki złożonej z ludzi
wyjątkowych. Pisząc "wyjątkowych", mam na myśli ludzi wyszkolonych w
różnych stylach walki, potrafiących posługiwać się wszelkiego rodzaju
bronią i materiałami wybuchowymi. Ludzie ci, po przejściu szczegółowego
szkolenia, byli dzieleni na małe grupy, przygotowywane do błyskawicznych
rajdów na tyły wroga. W czasie całej wojny żołnierze ci zwani komandosami,
pokazali olbrzymie zdyscyplinowanie, odwagę i bohaterstwo. Dlatego też po
zakończeniu wojny komandosi otrzymali najwięcej odznaczeń.
SAMA GRA.
Mamy tu do
czynienia ze wspaniałą grą strategiczną, z pełnym realizmem czasu
rzeczywistego. Widok izometryczny, z grafiką w pełni 3D. Istnieje
możliwość podziału ekranu na klatki, co daje nam możliwość kontrolowania
naraz wszystkich naszych bohaterów. Poziom kolejnych misji rośnie miarowo,
tak jak stopnie na naszych naramiennikach. Jeżeli mowa o stopniach i
kolejności misji, to prawidłowe ich pokonywanie podnosi nam poziom
doświadczenia. Teoretycznie w grze istnieją dwa rodzaje przeszkód. Jedne
to niemieckie patrole, a drugie to twoja niekompetencja, dlatego
pamiętajcie planujcie swoje akcje powoli i precyzyjnie. Wróg nie śpi, jest
zdyscyplinowany, precyzyjny i zawsze czujny. O realizmie dekoracji nie
będę pisał, to trzeba zobaczyć na własne oczy!
Zielony Beret
Kierowca
Marynarz
Saper
Snajper
Szpieg...Ta gra jest hołdem dla ludzi, którzy byli świadkami i głównymi aktorami najbardziej dramatycznych i decydujących momentów II Wojny Światowej, ludzi których przeznaczeniem było tworzenie Historii...
OCENA.
Tak moi drodzy
przyszli komandosi nic dodać nic ująć. Gra "Commandos", jest grą godną
polecenia, jeżeli jeszcze jej nie macie to sprawcie sobie wspaniały
prezent na zbliżająca się gwiazdkę. Dostaniecie 20 wspaniałych misji,
które zapełnią wam wiele wieczorów z waszego życia. Ja oceniając zapowiedż
dałem jej w ocenie 9/10, teraz po ukończeniu wszystkich misji, daje jej
10/10 bo niestety nie mogę więcej, a zasługuje na wyższą notę.
"...żadnej rutyny, żadnej biurokracji...
tylko
czysta, żywa akcja, której powodzenie zależy od Ciebie i wybranych do tego
ludzi"
Podpułkownik Dudley Clark.
