 "Przegląd Sportowy", 28.10.1999 |
 | Derby były transmitowane w CANAL+ i stąd pochodzą pierwsze trzy fotki. Większą ich ilość znajdziecie na stronie Adama Chmieleckiego |
 http://www.lks.compus.pl |  |
 | Debiut flagi OSIEDLA MIRECKIEGO wypadł wyjątkowo okazale! |
 "Wiadomości Dnia", 28.10.19999 | Najkonkretniej było przed meczem na placu przed Kaliskim. Psiarnia dostała konkretny wpierdol (również kosami) aż dziwne, że przeżyli. |
 | Do Derbów przygotowywliśmy się wyjątkowo starannie. Na kilka dni wcześniej podpiłowane zostały kraty, w celu zaatakowania pejsów. Niestety Ochrona zaspawała naszą pracę.
Na początku meczu posypały sie serpentyny i konffetti. |
 | W pierwszej połowie wrzuciliśmy świecę gazową pod sektor Żydów. W drugiej dwóch kibiców ŁKSu pobiegło po flagi pejsów. Jednego zwinęła ochrona po tym jak na środku boiska pokazał dupę żydkom. Od tego momentu zaczął się dym. |
 "Express Ilustrowany", 28.10.1999 |
 | W czarnuchów poleciały krzesełka, zaraz na bieżni pojawiły się psy, które zostały nowym celem ataku. Mecz znów został przerwany, a w psiarnie lecą krzesełka, są napierdalani pasami, racami, drzewcami od flag.
Jednym słowem totalny rozpiździel. |
 | Ostatecznie mendy wkroczyły na Galerę i zostały tam już do końca meczu. |
 Tak wyglądało to w środku Galery |
 Zdjęcie doskonale oddaje atmosferę racowiska.
To i powyższe zdjęcie nadesłał kibic ŁKS-u z Żabieńca. |
 "Dziennik Łódzki", 29.10.1999 | Bilans tego dnia to 4 policjantów w szpitalu. 16 zatrzymanych kiboli (jeden z nich miał 4 promile!), 300 wyrwanych krzesełek.
PZPN zamknął nam stadion i następny mecz z Amicą odbył się już bez naszego udziału, przy pustych trybunach |