TWÓRCY FILMU - producent

DAVID O. SELZNICK
 (1902 - 1965)

========

"Różnica pomiędzy mną a innymi producentami polega na tym, że ja podczas kręcenia filmu interesuję się tysiącami detali. To suma ich wszystkich decyduje o sukcesie lub porażce filmu. Według mnie moja rola polega na tym, że jestem odpowiedzialny za wszystko"

========

"Selznick był wielki jak niedźwiedź, mając około 6'2" wzrostu (1,87 m) i wiecznie borykając się z problemem nadwagi. Nosił grube okulary i miał grube kręcone włosy. Nałogowo palił, miał złamany nos, olbrzymie poczucie humoru, dużą dozę dobroci, słabość do wytrawnego martini, szlafroków frotte i totalny brak zmysłu punktualności. Nawet jego przyjaciele, a miał ich setki, nie nazwali by go przystojnym, ale z jego urokiem nikt nawet nie myślał, że nie jest..." - David Niven. 

David O. Selznick był synem Lewisa J. Selznicka, producenta-pioniera, który w czasie kina niemego był jedną z głównych postaci przemysłu filmowego. David dorastał w otoczeniu filmowców i odkąd skończył 17 lat pracował w wytwórni ojca. Aspirował do tego by pewnego dnia stać się niezależnym producentem.

Oto biografia, jego własnymi słowami:

========

"Nie mam drugiego imienia...miałem wujka, którego bardzo nie lubiłem, a który także nazywał się David Selznick, tak więc by nas nie mylono dodałem sobie dodatkowy inicjał...".

~~~

"...Wszystko czego się kiedykolwiek nauczyłem w szkole, nauczyłem się w publicznych szkołach w Nowego Jorku...".

~~~

"Byłem przygotowany przez ojca do pracy przy dystrybucji filmów, finansach i reklamie, gdyż zakładał, że mój starszy brat, Myron, zajmie się produkcją filmów a ja całą resztą".
(Myron był później jednym z głównych hollywoodzkich agentów.)

~~~

"Moje wieloletnie marzenie by studiować na uniwersytecie Yale rozwiało się gdy mój ojciec zbankrutował w roku 1923".

~~~

"Myron wyjechał do Kalifornii i namawiał mnie...Pojechałem do Kalifornii latem 1926 roku z nadzieją, że uda mi się wypromować kilka niezależnych filmów dla Associate Exhibitors, które było zrzeszeniem dystrybutorów desperacko potrzebujących jakiegoś produktu...".

~~~

"Kiedy próbowałem zdobyć pracę w MGM, Harry Rapf był jednym z szefów wytwórni...Kiedy przyjechałem Harry powiedział, że jest mu przykro ale Louis B. Mayer powiedział, że nie chce mieć żadnego Selznicka na terenie wytwórni...". (w rezultacie kłótni Mayera i L.J. Selznicka z czasów kiedy jeszcze współpracowali ze sobą. Mimo wszystko jednak, David pracował dla MGM w latach 1926 - 1928.)

~~~

"Gdy opuściłem MGM 1928, Ben Shulberg z wytwórni Paramount, zaprosił mnie do siebie do biura. Shulberg nienawidził MGM i zazdrościł im sukcesu więc bardzo chciał powiedzieć mi oraz całemu Hollywood, że Paramount bardziej niż MGM respektuje niezależne opinie...'''. (Selznick pracował dla Paramountu w latach 1928 - 1931; w międzyczasie został zięciem L.B. Mayera poślubiając jego córkę, Irene, w 1930 roku).

~~~

"Po złożeniu rezygnacji w Paramouncie w czerwcu 1931 postanowiłem poświęcić się temu w co od dawna wierzyłem: że cały ten system seryjnego produkowania filmów jest absurdalny i że powinien być rozbity na małe jednostki produkcyjne." (z niejakim L. Milestone'm założył Selznick-Milestone unit i udał się na Wschód by go promować, ale nie zaszedł daleko).

~~~

W październiku 1931 Selznickowi zaproponowano pozycję kierownika produkcji w wytwórni RKO. Został tam do roku 1933, do czasu gdy wygasł jego kontrakt. W tym czasie osobiście wyprodukował takie filmy jak "A Bill of Divorcement", "The Animal Kingdom", "Bird of Paradise" i "Topaze" i był producentem wykonawczym "King Konga".

~~~

"Po tym jak odmówiłem przyjęcia nowych warunków w RKO, w 1933 roku zostałem viceprezesem MGM na czele swojej własnej jednostki - pierwszy krok w stronę zmian w tradycjonalnej organizacji MGM." (Pracował nad "Davidem Copperfieldem", "A Tale of Two Cities" and "Anną Kareniną".)

~~~

W 1935 roku z finansową pomocą I. Thalberga (viceprezesa MGM) i nowojorskiego przyjaciela, Johna Haya Whitney'a, Selznick ogłosił powstanie własnej wytwórni Selznick International (przejął tym samym studio J. Whitney'a, Pioneer Pictures).


Po lewej: David i Irene Selznick około 1930 roku
Po prawej: M. Cooper, John Hay Whitney i Selznick ogłaszają powstanie Selznick International.

Także w 1935 roku Selznick International podpisało umowę na dystrybucję z United Artists. Pośród najbardziej znanych filmów nakręconych w Selznick International są: "The Garden of Allah", "Narodziny Gwiazdy", "The Prisoner of Zenda", "Przeminęło z Wiatrem", "Intermezzo" i "Rebecca"

Studia wytwórni Selznick International (na dole zdjęcia znajduje się budynek w którym mieściło się biuro). W latach pięćdziesiątych studio przejęła firma Desilu (Desi Arnaz i Lucille Ball - producenci telewizyjnego serialu "Kocham Lucy").


"Za każdym razem gdy próbuję ograniczyć pisanie memorandów poprzez dawanie słownych instrukcji, dzieje się coś co mnie zniechęca...".

David Selznick był znany ze swojego zwyczaju nałogowego wysyłania memorandów. To miało swój początek w czasach gdy pracował dla swojego ojca, który był człowiekiem bardzo niecierpliwym; ponadto w wieku siedemnastu lat David stojąc na czele departamentu reklamy był wrażliwy na punkcie swojego młodego wieku, który skrywał pisząc profesjonalne i godne podziwu memoranda.

"Po pierwsze, łatwiej jest mi coś przemyśleć jeśli mogę przekazać swoją opinię w pełni bez żadnych przerywników i kontrargumentów. Po drugie, lubię mieć swoje opinie na papierze, by w razie czego odwołać się do nich w przyszłości; po trzecie, zauważyłem, że gdy ktoś otrzymuję pisane instrukcje jest bardziej prawdopodobne, że zastosuje się do nich, a już na pewno jest bardziej prawdopodobne, że zastosuję się do nich dokładniej, niż by to miało miejsce w przypadku instrukcji słownych....[...]
Mogę całkiem dokładnie opowiedzieć o zwyczajach używania interpunkcji moich ulubionych pisarzy z okresu dzieciństwa. Rezultatem tych wnikań czytam znaki interpunkcyjne do dzisiaj, a nawet zdarza mi się dyktować interpunkcję, czym ciągle obrażam moje sekretarki. Podobnie, Dickens, mój ulubiony pisarz z dzieciństwa, tak mi zaimponował swoimi długimi i rozbudowanymi zdaniami, że zdania w moich memorandach są dwa lub trzy razy dłuższe niż to jest przyjęte współcześnie...".

1
Hosted by www.Geocities.ws