|
TWÓRCY FILMU - producent |
"Selznick był wielki
jak niedźwiedź, mając około 6'2" wzrostu (1,87 m) i wiecznie borykając
się z problemem nadwagi. Nosił grube okulary i miał grube kręcone włosy.
Nałogowo palił, miał złamany nos, olbrzymie poczucie humoru, dużą dozę
dobroci, słabość do wytrawnego martini, szlafroków frotte i totalny brak
zmysłu punktualności. Nawet jego przyjaciele, a miał ich setki, nie
nazwali by go przystojnym, ale z jego urokiem nikt nawet nie myślał, że nie
jest..." - David
Niven. "Nie mam drugiego imienia...miałem wujka, którego bardzo nie lubiłem, a który także nazywał się David Selznick, tak więc by nas nie mylono dodałem sobie dodatkowy inicjał...". ~~~ "...Wszystko czego się kiedykolwiek nauczyłem w szkole, nauczyłem się w publicznych szkołach w Nowego Jorku...". ~~~ "Byłem przygotowany przez
ojca do pracy przy dystrybucji filmów, finansach i reklamie, gdyż zakładał,
że mój starszy brat, Myron, zajmie się produkcją filmów a ja całą
resztą". ~~~ "Moje wieloletnie marzenie by studiować na uniwersytecie Yale rozwiało się gdy mój ojciec zbankrutował w roku 1923". ~~~ "Myron wyjechał do Kalifornii i namawiał mnie...Pojechałem do Kalifornii latem 1926 roku z nadzieją, że uda mi się wypromować kilka niezależnych filmów dla Associate Exhibitors, które było zrzeszeniem dystrybutorów desperacko potrzebujących jakiegoś produktu...". ~~~ "Kiedy próbowałem zdobyć pracę w MGM, Harry Rapf był jednym z szefów wytwórni...Kiedy przyjechałem Harry powiedział, że jest mu przykro ale Louis B. Mayer powiedział, że nie chce mieć żadnego Selznicka na terenie wytwórni...". (w rezultacie kłótni Mayera i L.J. Selznicka z czasów kiedy jeszcze współpracowali ze sobą. Mimo wszystko jednak, David pracował dla MGM w latach 1926 - 1928.) ~~~ "Gdy opuściłem MGM 1928, Ben Shulberg z wytwórni Paramount, zaprosił mnie do siebie do biura. Shulberg nienawidził MGM i zazdrościł im sukcesu więc bardzo chciał powiedzieć mi oraz całemu Hollywood, że Paramount bardziej niż MGM respektuje niezależne opinie...'''. (Selznick pracował dla Paramountu w latach 1928 - 1931; w międzyczasie został zięciem L.B. Mayera poślubiając jego córkę, Irene, w 1930 roku). ~~~ "Po złożeniu rezygnacji w Paramouncie w czerwcu 1931 postanowiłem poświęcić się temu w co od dawna wierzyłem: że cały ten system seryjnego produkowania filmów jest absurdalny i że powinien być rozbity na małe jednostki produkcyjne." (z niejakim L. Milestone'm założył Selznick-Milestone unit i udał się na Wschód by go promować, ale nie zaszedł daleko). ~~~ W październiku 1931 Selznickowi zaproponowano pozycję kierownika produkcji w wytwórni RKO. Został tam do roku 1933, do czasu gdy wygasł jego kontrakt. W tym czasie osobiście wyprodukował takie filmy jak "A Bill of Divorcement", "The Animal Kingdom", "Bird of Paradise" i "Topaze" i był producentem wykonawczym "King Konga". ~~~ "Po tym jak odmówiłem przyjęcia nowych warunków w RKO, w 1933 roku zostałem viceprezesem MGM na czele swojej własnej jednostki - pierwszy krok w stronę zmian w tradycjonalnej organizacji MGM." (Pracował nad "Davidem Copperfieldem", "A Tale of Two Cities" and "Anną Kareniną".) ~~~ W 1935 roku z finansową pomocą I. Thalberga (viceprezesa MGM) i nowojorskiego przyjaciela, Johna Haya Whitney'a, Selznick ogłosił powstanie własnej wytwórni Selznick International (przejął tym samym studio J. Whitney'a, Pioneer Pictures).
Po lewej: David i Irene Selznick około 1930 roku Po prawej: M. Cooper, John Hay Whitney i Selznick ogłaszają powstanie Selznick International.
Także w 1935 roku Selznick
International podpisało umowę na dystrybucję z United Artists. Pośród
najbardziej znanych filmów nakręconych w Selznick International są: "The
Garden of Allah", "Narodziny Gwiazdy", "The
Prisoner of Zenda", "Przeminęło z Wiatrem", "Intermezzo"
i "Rebecca".
David Selznick był znany ze
swojego zwyczaju nałogowego wysyłania memorandów. To miało swój początek w
czasach gdy pracował dla swojego ojca, który był człowiekiem bardzo
niecierpliwym; ponadto w wieku siedemnastu lat David stojąc na czele
departamentu reklamy był wrażliwy na punkcie swojego młodego wieku, który
skrywał pisząc profesjonalne i godne podziwu memoranda. |