Reszta wierszy II

 

 

 

122. ... /17.10.2001-kace/

Oszukuje
dlonie podstepnie
ze juz za chwil kilka
ujmniesz je w swoje
tylko ze ust
oszukac juz nie umiem...

124. ...i /17.10.2001-kace/

noc jest cicha
jak twoj szept
wiesz, nie slyszalam go tak dawno
a gdy zdawalo mi sie ze szepczesz
ze strachu zaprzeczalam
jakobym kiedykolwiek miala nadzieje
usluszec go znow
wczesnym switem z twych ust
kazda noc jest tak cicha...
bez twojego szeptu

 

121. 18.10.2001 /17.10.2001-kace/

Dzis wieczorem
w moim pokoju
zjemy kolacje spokojnie
we dwoje...
juz brzecza kieliszki
z niecierpliwosci...
tym czasem ty przeciez nie pijesz szampana
nie tu
i nie ze mna
ale pomarzyc
moge zawsze
szczegolnie dziesiaj...

 

119. 25.09.2001 /16.10.2001-kace/

Udaje
tak dlugo

raz kocham
potem widziec nie chce
wiecej

ale dawno odeszly
placzace rozmowy
i listy

juz nie pokaze nigdy
ze wciaz czekam

tak jak dzis
wmowie ci
ze dawno zapomnialam
jak bulo nasze serce
ze to nic nie znaczy

a w srodku
przeklne sama siebie
za tak obludne klamstwa

 

114. 07.10.2001/kace/

Nie pozwole ci
wracac juz wiecej
choc czekam gdzies tam gleboko
teraz jest swit
a ja wreszcie ucze sie
samodzielnosci
nie ma miejsca
na twoje powroty
juz

115. 03.10.2001/kace/

Ja pokochasz nad zycie
wiem to
i pragne tego
nie bede sie bala
ze nagle wrocisz
a ja nie bede znow mogla
ucalowac Twoich oczu

116. 07.10.2001/kace/

Nie pozwalam
abys wracal do mnie
zawsze gdy zostajesz sam
Nie pozwalam
abys potem pozostawial
niedopowiedziane slowa
Nie pozwalam
od teraz nie beda ta wyrozumiala
przystania do ktorej mozesz wracac
sama musze szukac
tego do kogo bede mogla isc
noca bezsenna

108. 20.08.2001 /katowice/

Mowiles, ze pamietasz zawsze
ze nie jestes sam
ze w myslach jak ptak
na twoim parapecie marzne
Powiedziales, pamietam dokladnie
ze uchylisz okno
abym mogla choc na moment byc blisko

113. 04.10.2001 /katowice/

Widzisz mnie czesto
na zdjeciach
masz ich tysiace
schowane gleboko w szufladzie
czy jeszcze?

ja mam wiele twarzy twoich
tone w usmiechach, które pamietam
w westchnieniach

a tu i teraz nie chce patrzec wiecej
na twoje dlonie
bo nie zgadzaja sie

z ich wyidealizowanym wizerunkiem
w wierszach wielu
dawnych

 

101. 07.2001/kreta/
A ja wiersze pisze

coraz szczersze
do bólu
moze pytan zbyt wiele
moze chwil cichych
albo krzyku

nie wiem

ale k-rw-lz-awia

oczy tak samo

97. Co mowisz?

Nie oszuka mnie
inny wyraz twojej twarzy
nie zwiedzie mnie
kilka prostych slow
to ty
twoja skora nadal pachnie tak slodko
a glos przeciez budzil mnie tyle razy
ze snu

98.

Wyobraz sobie
ze nic sie nie zmienilo
nadal mieszkam
zamknieta w twojej szufladzie
czasem zwinieta pod poduszka
wyobraz sobie
powiedz czy to tak zle
nie moc zapomniec slow?

99.

Zrob cos!
Opowiedz o pogodzie
albo powtorz cos co wiem
zapytaj o kolor deszczu
ale cos zrob
pojaw sie na moment
w moim oknie
badz, albo udaj zal
ale zrob cos
mozesz tak prosto usiasc obok
mozesz uciec, byc
pokazac sie, zniknac
ostatni raz
chocby przez szybe szara...

94. 24.03.2001 /katowice/

Zbyt dobrze
niestety wiem
ze zapamietam to
jako ostatni dotyk
za który oddalabym
wszystkie nastepne dni
a wczoraj tej chwili
swiat przez pomylke zupelna sie zatrzymal
dla mnie

93. 23/24.03.2001 /katowice/

Tak blisko
zbyt
balam sie ze to zludzenie
kiedys bede musiala uwierzyc
ze to tylko zludzenia
zeby nie zalowac
nie uniesienia wzroku

92. 12.03.2001 /katowice/

Nie znam slów wiecej
którymi moglabym krzyczec
jak cie kocham
trzeba dloni
jestem
zycie oddac
bierzcie cale
bo nie wiem jakimi slowami
mam powtarzac
ze nie umiem zmienic
dni

???. 15/16.04.2001 /katowice/

gdy dluzy ci sie moment ciszy, jak mnie, czy wtedy choc czasem mysl wolna, twoja, zachacza o mnie, gdy zasypiasz, ja jestem tam, kazdej chwili, choc nie chcesz, gdyz wypatrzylam twoje oczy, do dna

89. 05.04.2001

Wziales po prostu moja dlon
jakby nic sie nie stalo
bez pytania poszlam
spokojna
ocknelam sie
chlodna codziennosc
zdawkowe naiwne Czesc
tak sie to mialo skonczyc
moglam wiedziec od poczatku
ze marzenia nie spelniaja sie
nigdy

85. 19.04.2001

Boje sie
kolejnej nocy przeplakanej
po niej moze zabraknac juz sil
w zaczerwienionych oczach strach
zgaslam

78.tak dawno

Nie pamietasz
tylko wiesz
ze sie zmienilam
tak
ale tez wiem
i znow
pochwycilam gesty
za ktore mnie pokochales
ale ty nie dowiesz sie
nie rozmawiasz...
tak dawno

 

18.Prosze

Pamietaj, ze przy Tobie
staje sie jak dziecko
wtapiam sie w Twoje ramiona
i ufam, ze oslonisz mnie
przed calym zlem swiata
wiec tylko prosze:
Nie zawiedz malego dziecka we mnie.

20.Tone

Chcialabym móc Cie dotknac
Tak czule-czuc Cie blisko mnie
Dotykac Twych ust...Usmiechniesz sie bezwiednie
Czarujesz mnie
A w glebi Twych oczu
Utonie caly czas i mój swiat.

25.Tesknie

Ile lez na policzku
tyle wiecej tesknoty
Gdybys mogl tu teraz byc,
gdybym mogla utopic moj wzrok
w Twoim spojrzeniu...
Z Twych ramion ulecialabym
jak ptak w rozgwiezdzone niebo- radosnie
oslepilby mnie blask ksiezyca,
gwiazd-Twojego usmiechu, oczu... Ciebie
Ale na razie siedze tu
i patrzac na ksiezyc
mam nadzieje , ze i Ty
teraz na niego patrzysz
i myslisz, marzysz o mnie...

 

26.Tesknie 2

Ledwo wczoraj Cie widzialam
tak niedawno...
ale jak czas sie dluzy
gdy wiem, ze mam przed soba
jeszcze tyle dni pustych- bez Ciebie
Jezeli dzis umieram z tesknoty
co bedzie jutro, co pozniej?
Czy bede miala sily
aby podniesc wzrok
spjrzec na Ciebie i powiedziec:
"KOCHAM"

31.Zla

Upal
a tu tak zimno-
dawno juz stlumilam
parzace wyrzuty sumienia
rozerwanego...
ja jak ciemnosc
co zabiera zakochanym zachody slonca

 

33.Deszcz

W nocy plakalam
bo deszcz padal tesknota za Toba,
a dzis pada nadal nie martwiac sie
miloscia naszych dloni

 

takie glupie teksty...

 

tekst:

Dla sciemnienia nie ma wybaczenia
zazdrosne urojenia, nadziei brak spelnienia
mimo uswiadomienia wokol brak wyrozumienia

SPOLECZNEGO NIE MA UZDROWIENIA
ZA BLEDY NIE MA SZANS DO OCALENIA
BRAK POWODZENIA, ZROZUMIENIA
POWODUJE BRAK POZYTYWNEGO DO JUTRA NASTAWIENIA
NADZIEJA NIE MA POZYWIENIA
WZROST POCZUCIA ZAGROZENIA
Z DNIA NA DZIEN CORAZ WIECEJ CIERPIENIA
-CHCECIE ZADOSCUCZYNIENIA?
JASNE, JESTEM PELNA POSWIECENIA
ZA MLODOSCI WYGLUPIENIA
LICZE NA ODROBINE WYBACZENIA
DAJE WYRAZ PELNEGO SKRUSZENIA
NIE CHCE ROZGRZESZENIA
A KILKU BLACHYCH SPRAW ZAPOMNIENIA

Z TEJ SAMEJ GLINY ULEPIENI
CZASEM SIE NIE ROZUMIEMY
OMYLKOWO ZLE POSTEPUJEMY
RZECZY COFNAC NIE UMIEMY
A SAMI WYROZUMIALOSCI INNYM ZALUJEMY

 

Too young to need you
Too young to be needed
so let's meet one day after years
let's meet after passing all these hard days

Too young, I'll slow down my breath
I'll wait. Sit and stare outside
I'll take and change some piece of my mind
I'll find out what lies there beneth
my eyes

'Cos I'm too young to need you
and too young to be needed
Maybe we'll meet here one day

1.

I got my faith back
on a beautiful day
You can see me smile
althaugh nothing's changed

Every smiling one on the street
can't understand what happened to you and me
But now I finally got free
There's so much light I see

 

2. Tooo weak to say goodbye

With all that will and won't be
I will worry what happens to you
But you won't worry what happens to me

You don't care about anyone at all
The ones who make you down
The ones that make you stand tall
You'll always be too weak to say goodbye

On the day of the life
when there's the end
You'll be standing there
pretending being not alone but free
The one's you didn't care about
the ones that you left behind
Always you'll be too weak to say goodbye

Too weak to say goodbye
You - selfish piece of mind
All you have will turn around and fade
Still you'll be too weak to say goodbye
when you don't care
at all
at all

 

3. (to podobne do 1)

I'm standing here
still in the place
you left me in
the flowers that you left
won't make you come back
I'm watching you grow up
so high
there still won't be a single word to be said
about you and me
I turn my head and LEAVE

4.

And what he said was that
If you try so hard you won't get hurt
So said I
But the wake up was too hard
I got nocked down by my faith
And I got nocked down again every other day

22.Wspomnienie

Gdy liscie zzolkna, opadna
I wiatr je zwieje daleko
Wroca wspomnienia
Tamte dni gdy razem
w kasztanach utopione
Nasze mysli sie spotkaly
I wroci wstyd, ze ten dzien
Nie nagrodzony ani slowem
I wroci strach przed nowym w przyszlosci

 

 

71.Spij

Zbyt dlugo nie spisz
spij juz kochanie
zgas swiatlo
wiesz, nie moge zamknac oczu
zanim nie upewnie sie
ze otulil cie juz sen

 

72. Do mi. do m

a ty Jedyna
nie, ciebie nie zapomne
ty pierwsza
jedyna
zawsze prawdziwa
zawsze bedziesz
w kazdym oddechu
a na pewno bedziesz
tym ostatnim

 

73.16/17.02.2001

Wieczorem tak trudno uciec
wieczorem wszystkie cienie
nasladuja twoj ruch
tak oblednie uteskniony

 

74.Nie dawaj nadziei

I. Nie dawaj nadziei
bo tak dlugo
wiem oddam wszystko
aby je spelnic

II.Nie dawaj
nadziei
albo obejmij
mocno jak
kiedys

III.I skocze
wiesz, dla ciebie
tak jak wszystko
zawsze
daj mi dlonie swoje
albo nie dawaj wiecej
nawet usmiechu

 

80.?????

Zapamietalam
wszystkie chwile
nasze
lepiej sie zasypia
mogac sobie przypomniec
Twoje dlonie
a na poduszce obok
poczuc bicie Twojego serca
zamknietego w kopercie
na zawsze

 

81.??????

Wiernie
ksiezyc pilnuje czy juz spie
pamietasz zaslanialam okno
aby nie byl o ciebie zazdrosny
zbytnio
teraz on kladzie mnie spac
nauczyl sie od ciebie
bezglosnego pocalunku
na dobranoc

Hosted by www.Geocities.ws

1