|
DEKA-TERM
s.c.
ul. Kopernika 5
39-400 Tarnobrzeg
Szanowny
Pan
Lech Kaczyński
Minister Sprawiedliwości
Rzeczpospolitej Polskiej
Warszawa
Szanowny
Panie Ministrze
W
miesiącu wrześniu br. wysłaliśmy do Pana Ministra pismo, w którym
sygnalizowaliśmy kolejne oszustwo gospodarcze dokonane przez Grzegorza
Żemka. Kupił on bowiem, za pośrednictwem firmy KERA-TRADING (jest w
niej Prezesem Rady Nadzorczej), większościowy pakiet akcji – ok.
60%, współudziałowcami są również Skarb Państwa (16%) i
pracownicy zakładów, będących przedmiotem transakcji, tj. Zakładów
Mięsnych NISKO S.A. w Nisku k/Stalowej Woli. Na zakup akcji G. Żemek
zaciągnął wysoki kredyt w PKO BP (o/Stalowa Wola, którego gwarancją
spłaty miał być weksel zabezpieczony majątkiem ZM NISKO, których właścicielem
Grzegorz Żemek jeszcze nie był. Znaczna część zaciągniętego
kredytu miała być przeznaczona m.in. na uregulowanie zadłużenia zakładów,
sięgającego wówczas ok. 7 mln zł. Oczywiście zakłady nie otrzymały
ani grosza, zadłużenie zaś wzrosło do ok. 30 mln złotych. Sprawa załatwiania
kredytu przez G. Żemka, a właściwie sposób w jaki ten kredyt był załatwiany,
zbiegł się w czasie z odwołaniem ze stanowiska dyrektora
stalowowolskiego oddziału PKO BP. Być może to zbieg okoliczności,
ale dziwny. Jak to się dzieje NFI PROGRES, będący stroną w owej
transakcji, prowadzi interesy z kimś o tak zszarganej reputacji w
polskich kręgach gospodarczych i nie tylko? Jak to się dzieje, że w
Polsce można notorycznie, bez konsekwencji łamać prawo?
W odpowiedzi na nasze poprzednie pismo
otrzymaliśmy informację (Nr PL 427/160/00, z dnia 26 października
2000r.), że było ono „przedmiotem analizy w Departamencie
Legislacyjno – Prawnym...” Czegoś tu nie rozumiemy. Czyżby wyłudzenia
bardzo dużego kredytu, dostaw surowca bądź usługi budowlanej nie są
przestępstwami, kwalifikującymi je do postępowania karnego? Przecież
to pytanie retoryczne. Sprawa jest znana wszystkim zainteresowanym, a my
się do nich zaliczamy. Więcej, jesteśmy największym, prywatnym
wierzycielem, czy raczej oszukanym przez Grzegorza Żemka. Jego zobowiązania
finansowe wobec naszej, zbankrutowanej już firmy, wynoszą dzisiaj łącznie
ok. 250 000 zł. Tak więc stoimy na czele listy, ok. 1700 oszukanych.
Podpisano z nami umowę na remont pokrycia dachowego budynków
produkcyjnych zakładów, z góry zakładając, że za wykonaną, i bez
zastrzeżeń odebraną protokolarnie usługę, należnych nam pieniędzy
nie otrzymamy. Nie bez powodu piszemy, że oszukani zostaliśmy przez
Grzegorza Żemka mimo, że większościowym właścicielem akcji ZM
„NISKO” S.A. jest spółka „KERA-TRADING”, w spółce tej bowiem
G. Żemek jest Prezesem Rady Nadzorczej. Znane też są fakty
wyprowadzania z zakładów, o których mowa wyżej , półtusz świńskich
(powinny być przetworzone na miejscu). Oczywiście pieniądze za owe półtusze
nigdy na konto ZM „NISKO” nie dotarły. Dobry, świński interes,
wartości około 7 mln zł. Co na to prokurator?
Nie stać nas na długie, kosztowne, i zapewne
nieskuteczne, procesowanie się z kimś, kto za doradców ma bardzo
sprawnych merytorycznie prawników, najczęściej pozbawionych rozterek
moralnych przy udzieleniu rad swojemu chlebodawcy, z kimś, kto kpi
sobie z wymiaru sprawiedliwości. Znając Pana stosunek do liberalnego
traktowania przestępców, szczególnie tych najgroźniejszych (przecież
Grzegorz Żemek to największy aferzysta RP ostatniej dekady) ufamy, że
tym razem pismo to nie będzie wyłącznie przedmiotem analizy grona
prawników. Jak pokazuje życie, polski wymiar sprawiedliwości potrafi
być niezwykle skuteczny. W sprawie czarnej listy dłużników,
opublikowanej w internecie, wyrok zapadł w iście rekordowym tempie, w
ciągu dwóch dni. Smutne jest jednak to, że w obronie poszkodowanych
wykazuje się dziwną, chociaż nie niezrozumiałą indolencję. Odnosząc
wrażenie, iż liczne doniesienia medialne nie trafiają pod właściwy
adres, pozwalamy sobie dołączyć kserokopię ostatniego artykułu z
„Rzeczpospolitej”, dot. interesów prowadzonych przez Grzegorza Żemka.
Liczymy na to, że Pan Minister, jako
Prokurator Generalny, spowoduje wszczęcie z urzędu śledztwa w sprawie
oszustw dokonanych w ZM „NISKO” S.A. Na koniec chcemy dodać, że
zdeterminowani dramatyczną sytuacją materialną naszych rodzin, w
razie konieczności, jesteśmy gotowi szukać pomocy w odpowiednich
instytucjach międzynarodowych.
Żywię
nadzieję, że do tego nie dojdzie, pozostajemy
z wyrazami szacunku
Właściciele
„DEKA-TERM” s.c.
Jan Janeczko
Gabriel Majewski
|