Widzew w Niemczech i w Polsce

26 lipca 1997

Sparring Widzew - Ruch (na stadionie przy al. Piłsudskiego) zakończył się zwycięstwem
gości 2:1 (2:0). Bramkę dla Widzewa strzelił Dariusz Gęsior. W drugiej połowie między słupkami bramki Widzewa stanął
Sławomir Olszewski i wykazał się kilkoma świetnymi interwencjami na przedpolu. Poniżej gratka: tabelka z oceną zawodników (dotyczy tylko sparringu!).

Rozczarowania

Forma rośnie

Zachwyty

Arkadiusz Onyszko Maciej Terlecki Sławomir Olszewski
Marek Bajor Marek Szemoński Dariusz Gęsior
  Daniel Bogusz Tobit Heuyot
  Mirosław Szymkowiak  
  Radosław Michalski  
  Aleksander Curtian  
  Rafał Siadaczka  
  Marcin Zając  
  Paweł Miąszkiewicz  

14 lipca 1997

W kolejnym miniturnieju Widzew zremisował z Hannoverem 96 2:2 i wygrał
z pierwszoligowym HSV Hamburg 1:0, wygrywając jednocześnie turniej. W meczach
nie grał Tomasz Łapiński, który nabawił się zapalenia ścięgien Achillesa.

13 lipca 1997

Od spotkań z nisko notowanymi rywalami zainaugurowali piłkarze Widzewa cykl gier kontrolnych podczas swojego pobytu w Niemczech. Tutaj popularne są miniturnieje,
w których biorą udział trzy drużyny, ale każda z nich gra z rywalami mecz trwający 45 minut. W takim turnieju w Neustadt w sumie widzewiacy grali 90 minut i strzelili w tym czasie cztery gole.

Spotkania rozgrywane były w 30-stopniowym upale, więc nie było mowy o wielkim tempie meczów. Zresztą spotkania te traktowane są przez trenera Franciszka Smudę, jako trzecie treningi w ciągu dnia. Łodzianie trenują dwa razy, a jako trzecie zajęcia grają mecze. Do wyników nikt nie przywiązuje - słusznie zresztą - wagi, gdyż przecież ważne są mecze o Ligę Mistrzów.

Premierowego gola uzyskal Jacek Dembimíski, który już w 5 minucie pokonał bramkarza pierwszego z rywali - III-ligowej (grającej w pierwszej lidze amatorskiej) drużyny Recklingen. Tym samym łodzianie uzyskali prowadzenie, ale nie potrafili utrzymać go do końca. Mecz, a właściwie jedna połowa z tym rywalem zakończyla się remisem 1:1.

Drugą połowę widzewiacy rozgrywali z V-ligowym Wackerem Neustadt. Tym razem bramki Wojciecha Małochy, Piotra Szarpaka i Marcina Zająca dały łodzianom zwycięstwo 3:0. Nie grał w tych meczach Tomasz Łapiński, ktoremu dokucza ścięgno achillesa. Przez całe 90 min. występowali tylko Daniel Bogusz, Mirosław Szymkowiak i Andrzej Kobylański.

Łodzianie w tutejszym ośrodku Barsing Hausen znaleźli doskonałe warunki do treningu i odnowy. Dla kibiców z Neustadt, a także dla samych piłkarzy z miejscowej drużyny, gra z Widzewem była zaszczytem. Nie szczędzili dla mistrzów Polski braw po każdym udanym zagraniu.


Strona główna

Hosted by www.Geocities.ws

1