| Data | Godz. | Stadion/Miasto | Gospodarze | Goście | Wynik |
| 9.04.97 | 16.00 | Chorzów | Ruch Chorzów | Widzew Łódź | 1:2 (0:0) |
Zdobywcy bramek
| Dla Gospodarzy | Dla Gości |
| Śrutwa | 67' Majak |
| 72' Dembiński |
W pierwszej połowie dość chaotyczna gra Widzewiaków, dwa strzały Michalskiego, rzut wolny Siadaczki to jedyne okazje do zdobycia bramki. Marek Citko nie zachwycał swoimi dryblingami, ciągle wydaje się, że nie powrócił do swojej formy. Dużo strat piłki zarówno po stronie Ruchu jak i Widzewa.
W drugiej połowie obraz gry bardzo się nie zmienił. Pierwszą bramkę dla Widzewa zdobył Sławomir Majak z podania Marka Citki.
Druga bramka padła po wrzutce Szymkowiaka - bardzo ładnie wyszedł do niej Dembiński i głową skierował piłkę do bramki. Później Widzewiacy grali mądrze w obronie, starali się utrzymać wynik.
W końcówce (88min.) po fatalnym błędzie Szczęsnego Chorzowianie zmniejszyli rozmiary porażki na 2:1.