DziekujeMY TerazMY
               
                  
BLUE CAFE

                      za to,ze

                  
JESTESCIE...

                          
B.S.
      
                      
HALO !
13th stycznia 2007!!!
P.S.
Dzien wczesniej:
(7 stycznia Teleexpress)
"Dzis modne sa rekawiczki...juz nikt nie chce patrzec na piekny palac zbudowany z lodu...
  teraz kazdy chce go dotknac.."
"Lublin nie bedzie mial zasiegu ...wieza przestraszyla sie promieniowania..."

Dzis:
(8 stycznia Teleexpress)
"On NIE LECI w kulki...tylko... na OKRAGLO GRA" - to relacja plynacych z ekranu wydarzen...
"Mistrz billarda wlasnie  wykonuje swoj popisowy numer 'wbijanie kulki ukrytej w balonie' ...a my tez
niezle pogralismy w tym tygodniu bo znow mielismy najwieksza ogladalnosc" - z usmiechem dodal Maciej Orlos

W Happy Hour gratulacje konkurencji skladal Oliwier Janiak,a Gosia i Wojtek uniesli sie ponad ziemie...
"Tylko nie rozumiem co mial na mysli Oliwier mowiac o wpadkach naszej depeszowki,ktora czasem jest nieprzygotowana do CZYTANIA.... a wiesz Gosiu,ze na naszej stronie ktos napisal ,ze ja jestem DNEM naszego programu...?"   

Zupelnie nie wiem o czym oni mowia...ale ta depeszowka czy pepeszowka to chyba ta sama co dostala rowniez dzis .... Paszport Polityki za osiagniecia w krzewieniu KULTURY....bo postawila palme
przed Palacem Kultury...czy cos tam , cos tam...

"Oto Pani palma...w miniaturce....dziekujemy...wyglada na to ,ze Pani dzielo sztuki przetrwa na dluzej"
powiedzial Pan wreczajac Pani palme we fioletowej donicy.....:)

"Dziekuje wszystkim ....wiem,ze wspolpraca ze mna nie nalezala do latwych" - odpowiedziala skromnie
Pani ...

    
                             
...a  ja DUDAm ... " KU CHWALE (pip) OJCZYZNY!

P.S.
a tu juz 
PP na powaznie...j
13th stycznia 2008!!!
STEP (ROK) BACK IN TIME
Na salonach Manufaktury "Blue Cafe" wysylalo "Swiatelko do nieba" ...a ja stalam tuz obok
patrzac od strony "kulis" jak wybiegali na scene....Wtedy jeszcze "oficjalnie" sie nie znalismy...
Ja doslownie kilka tygodni wczesniej ruszylam "w miasto" w swoj  pierwszy od lat rekonesans....
Grali wtedy ten sam latynoski kawalek,ktory 8 miesiecy pozniej 13 - EGO wrzesnia w "Pytaniu na sniadanie " juz w polskiej wersji rozpoczal zupelnie nowy rozdzial juz w
NASZEJ historii.
Historii,ktora zaczela sie od pamietnego
Jam Session w "Costa del Mar" chyba z 3-4 tygodnie po 13 stycznia 2007....&
 
 
M BACK...
P.S.
"Wygralas swoje
M4...M1,M2,M3,M4" - krzyknal Szymonek M
rzucajac literki....

"Deja Ci" - usmiechnelam sie do plazmy...
( a fotke na bilboard..."Thanks but no thanks"...( Yahoo :)
M2
M4
M3
M1
Hosted by www.Geocities.ws

1