Dzien DOBRY....TANCZ! ...a przekaszaj ARBUZEM NA STOJACO z naszej niskokalorycznej kuchni dnia...;) Tak sympatycznie przywital mnie poniedzialek,ale musze teraz wrocic do wczoraj bo dzialo sie i to smacznie.... ... Kochani.. Zlote Tarasy zrobily KROK MILOWY !!! Nie dosc ,ze zginela nerwowosc i balagan to jeszcze poprzeczka poszla w gore... Siedzialam sobie patrzac na Was zrelaksowana i dumna... Bardzo ciekawy scenariusz ,ktory utrzymal mnie w zaciekawieniu przez cala droge...do ostatnich minut programu. Zgrabne powroty po przerwach...plynnosc...wstawki telewizyjne zgrabnie uzupelniajace pewnie to co mialy zadane no i praktycznie zadnej "skuchy"...Nawet bufet podciagnal sie na urodzie... Powialo prawdziwa elegancja na luzie,ktora nie przeszkadzala w spontanicznych reakcjach publicznosci, ktora jednoczesnie potrafila zachowac idealna cisze podczas ciekawych rozmow z ALL 4 ONE ...czyli czterema atrakcyjnymi dziewczynami:Frytka,Ewa Sonet,Walesowna i mloda Rosatti... Kazdej z Pan mimo,iz z roznych bajek showbiznesu udalo sie na tej samej sofie pokazac swoja odrebnosc, indywidualnosc i styl...Jedyny wspolny mianownik w przypadku dwoch(nie liczac tanczacych)to mini i fajne nogi, ktore bezpruderyjnie eksponowaly na scenie wraz z orygialnymi butami i... O TO CHODZI !!! Dziewczyny przeszly po czerwonym dywanie jak prawdziwe GWIAZDY,a Marysia Walesowna wraz ze swoim nowym image z KLASA. Panie nie tylko nie przytlaczaly sie nawzajem ,ale wrecz fajnie sie uzupelnialy i wkomponowywaly w calosc przekazujac sobie jakby paleczke LACZNIKA :) DROGIE "Towarki",pokazalyscie ,ze macie "jaja" i bylam z Was dumna.Tak trzymajcie!!! Oczywiscie spodziewam sie teraz najazdu TESToSTERonu i licze na ten z KLASA,albo conajmniej STYLOWY.. Komplementy przekazuje rowniez Martynie i Marcinowi,ktorych NIEPOZORNY spokoj wewnetrzny i wywazenie spajaly to wszystko w niechaotyczna calosc... POZORNIE w sposob niezauwazalny dla oka...;) Piekne nogi na scenie to rowniez Kasia Nova..piosenkarka z Lodzi promujaca swoj nowy singiel wraz z towarzyszaca jej grupa taneczna,no a skoro pojawila sie Kasia to oczywiscie nie mogly nie pojawic sie WILKI i pojawily sie stylowo spiewajac kawalek ze swojego albumu WAR & LOVE... "Nic nie przychodzi do głowy Nic nie poprawisz choćbyś chciał Czekaj na wiatr Zjawi się sam Wykorzystaj tę chwilę Może Cię spotkać w środku dnia Nie trać wiary w marzenia Tyle jest do stracenia Pijemy za lepszy czas Za każdy dzień, który w życiu trwa Za każde wspomnienie co żyje w nas Niech żyje jeszcze przez chwilę" Dwie najWIEKSZE gwiazdy tego wydarzenia to czerwony Fiacik 69 i jego czarna unowoczesniona wersja po metamofozie czyli "wypasiony",z dobrym zawieszeniem,bialo-czarna szachownica na dachu,tablica rejestracyjna SB..(Sluzba Bezpieczenstwa?) i innymi bajerami NOWY FIAT 500, ktory prezentowal sie znakomicie na czerwonym dywanie. Uff...duzo fajnych,zabawnych wrazen i emocji... Generalnie duzo sie dzieje w Warszawie(ale nie tylko) i to naprawde cieszy ... Transmisja koncertu "Zakochaj sie w Warszawie" mile mnie zaskoczyla chyba dwa dni temu... Fajna atmosfera na scenie i wsrod publicznosci,stylowo ubrani prowadzacy i fajne hasla ze sceny... Wczoraj usiadlam wygodnie w moim Fatty'm (fotel) ktory dopasowuje sie do moich faldek niczym reka odciskana w gipsie w alei gwiazd.Zula sie do mnie przykleila dla odmiany z lewej strony sluzac za podlokietnik, podczas gdy ja probowalam napisac cos jednym okiem zerkajac na "Podroze z zartem" rowniez w coraz ciekawszej oprawie. Chwile pozniej "zaliczylam" PO PROSTU TANIEC...odczytujac male COnieCO:)...oczywiscie Kube Wojewodzkiego i "3 po 3". Wszystko cool tyle tylko,ze w niedziele praktycznie nie ma prawie ani chwilki ,zeby sie od Was oderwac i to juz zaczyna przechodzic w nalog... W Starterze pewna piosenkarka ,ktora ciesza sloneczne dni i jej trzy psy pracuje nad nowym albumem, bo kariere ma JAK W BANKU...( byle nie tak jak MAM ja :) Kayah pojawila sie w ciekawej reklamowce Sylwestrowej zapewniajac iz spedzi go w towarzystwie muzykow, ktorzy sa kompanami nie tylko DO GRY...(zazdroszcze,oj zazdroszcze...) ...a poza tym... Wlasnie przekasilam w biegu w * stylu....* lunch (home made)...czyli prosto z zupy ugotowane kosci z karkowki...1.50 PLN za kilogram...poprostu YAMI...no i fajna odmiana po latach tych ***** - owych... Najbardziej mnie wkurza,ze jeszcze musze po tym umyc talerze.. Jadlam w biegu,zeby tego new'sA skonczyc i miec Was z glowy:) Przede mna jeszcze "prysznic z psem",a w nagrode wlasny...huh Teleexpress zapowiedzial TAKE THAT i poplynelo..."How deep is your love?" Pierog dorzucil wreszcie PO POLSKU.. "chodzi mi o to,ze absolutnie jestem na TAK" a ja mowie... "Co za tydzien"..wczorajszy zaraz po ZLOTYCH TARASACH byl bardzo inspirujacy...intrygujacy, a nawet pikantny...stylowo ,a chwilami nawet z klasa... To jedna z moich ulubionych pozycji TVN od dawna,ale takich emocji jak wczoraj chyba nigdy wczesniej nie czulam...:) Przerysowanie kontra wyciszenie tla celem wyeksponowania tresci..to jeden z watkow... Byl tez nie przypadkiem Pan Jacykow,moda i wiele innych ciekawych wydarzen kulturalnych nie tylko w Warszawie... "A to jest moja zona - Karolina" - przedstawil Olivier Janiak urocza modelke "powalona" na kolana podczas wizyty w Lodzi... "Bardzo sie stresuje...przed mna dyktando i beda takie trudne slowa jak ZE" - powiedziala ze szpileczka ukazujac rabek osobowosci... BRAWO KAROLINO!...pokaz nam wiecej...nie marnuj potencjalu jaki posiadasz...! Olivier i Karolina zrobili mi ogromna frajde latem,kiedy to nie mogac wypasc na pare dni nad morze moglam w zamian ogladac "Zycie nocne wybrzeza" (?) program produkcji Oliviera zreszta.. jesli dobrze pamietam ... Wspolnie z Oleta i Kuba Wesolowskim przemieszczali sie po plazach,miescinach wiekszych i mniejszych fajnie i obrazowo pokazujac zycie wczasowiczow,opcje urlopOWE itd...itp.. Karoline widzialam kilka razy wczesniej i wydawala mi sie kolejna mdla choc inteligentna modelka. Dopiero w tamtej produkcji pokazala swoja fajna osobowosc ,a "kupila" mnie swoja erotyczna wersja w pozycji lezacej wykonujac (mimujac) chyba "Dwa golebie" Frytki....:) "Jednym z najtrudniejszych slow Polskiego dyktanda bedzie SUPER ROZCZOCHRANA" - poplynelo z ekranu... "jaki,jaka,jakie...przymiotnik...ale czy oni czasem nie pija do mojej fryzury" - pomyslalam :) "On NIE JEST gentelman'em...Dlaczego?...PO PROSTU dlatego ,ze sie nazywa '50 cents'..." - zakonczyl mocno akcentujac Olivier. TO MILEGO DNIA! B.B. "Brzydula Betty" ...kontra "Szymon Majewski" ...da Wam dzisiaj popalic o 22.00 !