NOWA SŁUŻBA W MIŁOŚCI
Jak pamiętamy, znajdowanie się pod prawem przyrównał Paweł do związku małżeńskiego, gdzie prawo przyrównane jest do pierwszego męża ( analogia Pawła z rozdziału 7 listu do Rzymian). Następnie apostoł oświadcza:
Uwolnienie od zakonu nie oznacza lekceważenia jego słusznych i świętych zasad. Oznacza to koniec poprzedniego ustosunkowania się do prawa. Jako wierzący w Jezusa nie jesteśmy już więcej potępionymi dłużnikami, ani niewolnikami pognębionymi przez wysiłki sprostania niemożliwemu do wykonania zadaniu - zadośćuczynienia żądaniom prawa. Wolność, o której mówi Paweł, jest wolnością synowską ludzi, którzy "służą w nowości ducha". "...Przetoż tedy ja sam umysłem służę zakonowi Bożemu..." ( Rzym. 7,25; por. Gal. 4,1-6).
Jest to służba dobrowolna. Nie wykonują jej niewolnicy, lecz synowie. Celem tej służby nie jest zadośćuczynienie nieskończonym wymaganiom prawa, ale wyrażenie wdzięczności za przyjęcie...Jedynie w Chrystusie znajduje się posłuszeństwo zdolne doskonale wypełnić prawo. I tylko u tych, którzy przez wiarę trwają w Chrystusie znaleźć można posłuszeństwo, które sprostać może najwyższym wymaganiom prawa.
"...A On nazwany będzie: PAN JEST SPRAWIEDLIWOŚCIĄ NASZĄ"