To Ojca mego świat!
Gdy słucham uchem swym,
To słyszę gór i dolin chór:
Przyroda śpiewa hymn!
To Ojca mego świat!
Niebiosa ziemia w krąg,
Każdy głaz i krzak, i zdrój, i ptak
Są dziełem Jego rąk.
To Ojca mego świat!
Gil, zięba, słowik, kos,
W koronach drzew swój nucą śpiew
Na chwałę Stwórcy w głos.
To Ojca mego świat!
On ubrał lilię w biel,
Stworzył zieleń traw, błękity mórz,
A wszystko ma swój cel.
To Ojca mego świat!
On świata tego Pan:
Wymiecie grzech spod moich strzech,
Wykona zbawczy plan.
To Ojca mego świat!
On rządzi ziemią tą,
On śle Swoją moc i w dzień i w noc,
On zbawił duszę mą.